Jak byłem anon level około 6-7 lat to mame mnie wysłała na jakąś kolonie. To była dziwna kolonia. Dziwne było to, że dzieci w moim wieku wtedy były w tym samym budynku co 16-17 latkowie. Pamiętam, że straciłem wtedy paznokcia ze stopy, złamał się w pół bo jakiś c--j mateusz wjechał mi na niego walizką. Jeden z tych starszych wraz z kolegami biegał z jajkiem rozbitym na dłoni (chyba) i mówił do

MadOMaMKruci

















