#anonimowemirkowyznania Wszyscy piszecie, że najłatwiej rwać na hajs, więc mam pytania: K***WA jak? Obecnie mam 25 lat, od 17 roku życia haruje po kilkanaście godzin na dobę. Praca w dobrze płatnej branży jako specjalista i brak kosztów utrzymania (mieszkanie z rodzicami) pozwoliły mi odłożyć całkiem niezłą sumę, a i tak na miesiąc zostaje mi całkiem konkretna kwota do rozdysponowania. Więc w kwestii wydatków mogę sobie pozwolić na całkiem dużo.
Jak to jest wgl. możliwe? Mam 184 cm, z twarzy mocne 6/10 a może nawet 7/10, myje się, perfumuję, jestem pomocny w prawdziwym życiu, nie wyzywam, staram się być na neutralnych gruntach z ludźmi, prasuje sobie ubrania, mam normalne buty (new balance) zawsze żuję jakąś miętową orbitkę i mimo tego nie mam żadnej dziewczyny. Jak to jest, że byle seba zawsze sobie kogoś znajdzie a ja nie jestem w stanie? Większość moich
Wiecie dlaczego tak narzekacie na kobiety i dlaczego nie macie swojej różowej? Bo jesteście p-----i. Tak, w większości przypadków to nie wasz wygląd czy wzrost decyduje o tym, że dziewczyny nie są wami zainteresowane, tylko fakt, że jesteście po prostu leszczami, słabymi, bez żadnej pewności siebie. Dlatego kilka rad dla was, ode mnie:
1) Jak ci się podoba jakaś dziewczyna i przez twój kurzy móżdżek wpadnie pomysł, że fajnie by było zagadać to