Dziś rozpoczynam 4 dzień oczyszczenia, detoksu, zwanego potocznie #glodowka
Dla niewtajemniczonych, od połowy kwietnia jestem na redukcji, do ubiegłego piątku udało mi się zgubić 14 kg. W piątek postanowiłem zastosować jeszcze wspomagająco oczyszczenie, detoks, który potrwa u mnie prawdopodobnie 6-7 dni, do środy lub czwartku. Głodówka nie ma na celu obniżenia wagi, a oczyszczenie organizmu z toksyn, których nazbierało się dużo, do tego czyszczenie flaków. Mimo diety i trzymania kcal
Dla niewtajemniczonych, od połowy kwietnia jestem na redukcji, do ubiegłego piątku udało mi się zgubić 14 kg. W piątek postanowiłem zastosować jeszcze wspomagająco oczyszczenie, detoks, który potrwa u mnie prawdopodobnie 6-7 dni, do środy lub czwartku. Głodówka nie ma na celu obniżenia wagi, a oczyszczenie organizmu z toksyn, których nazbierało się dużo, do tego czyszczenie flaków. Mimo diety i trzymania kcal



















W sensie jakie to niekorzystne przepisy i dlaczego będą niekorzystne?
Dlaczego też kwestie podatków tutaj wylądowała? Co konkretnie ma