@Shatter: jak się zejdzie z najbardziej obleganych szlaków, czyli np. Wang-Samotnia czy Wyciąg Kopa-Śnieżka, to spotykając pojedyncze osoby czy grupki parę osób przez godzinę większość osób się wita, a przynajmniej odpowiada :) fajna stara tradycja, choć na tych mocno "turystycznych" ścieżkach nawet ja mordy nie otwieram bo nie ma sensu