Natknęło mnie przemyślenie. Istnieje przekonanie, że duża część rodzin wielodzietnych to rodziny patologiczne (nie wiem ile w tym prawdy - nie dotarłem do statystyk). Co jeśli organizowane byłyby coroczne przyjęcia/grille/cokolwiek z głową państwa oraz rodzinami z powiedzmy ponad 5 dziećmi i ponad 100k dochodu. Skoro państwo się wpieprza w finanse obywateli, to można by wykorzystać zdobyte informacje by małym kosztem zmienić opinie obywateli względem wielodzietności, jednocześnie nadając status ludziom uczestniczącym w tym
@Vicarious: Pomysł ciekawy, jest chyba jakieś stowarzyszenie rodzin wielodzietnych, może im podrzuć ten pomysł. Akurat z prezydentem Dudą to może się im udać.
Ten mały Rysiek, niestety nie może nazywać sie Mireczek, bo zgodnie z regułami ZOO w #lodz jego imię musi zaczynać sie na literę G. Ale jeśli macie jakieś propozycje to przesyłajcie je pod adres m.kaczmarska@zzm.lodz.pl Najlpesze pomysły trafią pod głosowanie #konkurs