Mirki z #frontend #html #css ktoś mi jest w stanie pomóc? Mam taki problem, że mam grupę select z opcjami i pierwsza opcja służy mi jako placeholder, dopisałem do niej hidden i selected, ale problem jest taki, że inne placeholdery w formularzu mają szary kolor, a ta w rolce z wyborem jest czarna. Wie ktoś jak to ustawić w css żeby ta opcja domyślna wyświetlała się
@GeDox: określonych tagów używamy nie dlatego by uzyskać dany wygląd, tylko dlatego, że mają określone znaczenie semantyczne. Jeśli chodzi wyłącznie o uzyskanie danego wyglądu, to w takim wypadku używamy właściwości CSS. To jaki styl mają domyślnie znaczniki html, nie powinno nas interesować, bo to nie html jest od wyznaczania tych rzeczy.
@tomaszs: Przeczytałem... i w sumie nie bardzo wiem z czym się ze mną nie zgadasz. Natomiast zaciekawiła mnie jedna rzecz odnośnie SEO. Piszesz w artykule, że wyszukiwarki przywiązują większą wagę do tagu strong niż b. Jestem świadom tego, że semantyczne użycie wszystkich tagów ma znaczenie w kontekście SEO, natomiast pierwszy raz spotkałem się z tezą by jedne znaczniki były bardziej promowane niż inne. Czy istnieją inne takie przypadki i czy
Państwo totalnie wywrócone do góry nogami, dziura w budżecie głęboka jak świetnie działające polskie kopalnie, totalny brak wizji naprawy państwa przez kogokolwiek, a co jeden pomysł to głupszy. Skala populizmu jaki tam się przelewa, to by mogła wywołać powódź stulecia, a jedynym "genialnym" planem jest wzięcie kolejnego kredytu w Brukseli, który Polacy będą spłacać do końca swojego życia. Mimo to, tematem dnia jest afera, ogromna afera, dramat na cały świat, bo chłop
@Volantie: Jeśli chcesz go robić byle działało, to w początkowych fazach jest łatwiejszy. Jeśli chcesz to robić porządnie, to już niekoniecznie tak jest.
@mk321: Nie, sam styl nie podlega prawom autorskim. Tylko jak już napisałem, to nie styl jest tutaj problemem.
Nawet na początku pierwsze działanie Microsoftu polegało na tym, żeby logo nie było wyraźne.
Przedstawiasz to jakby to było celowe zachowanie. Generatory od początku miały problemy z różnymi rzeczami: generowanie dłoni czy generowanie w miarę poprawnego tekstu było przez dłuższy czas niewykonalne. I mimo, że mogłeś wtedy bez problemu posługiwać się wyżej
@mk321: Takie głupoty dzisiaj piszesz, że już powoli szkoda mi czasu by się do tego odnosić. Twoje zdanie, do którego odniosłem się na samym początku w żadnym stopniu nie jest związane z tym co jest napisane w owym artykule albo jest skrajnie złym wyciągnięciem wniosków z czytanego tekstu. Ja o czym innym piszę, Ty się do czego innego odnosisz. Tak to się nie dogadamy.
17-latek ze wsi Michałowice pod Krakowem pobił 7-latka. Na nagraniu widzimy, że chłopiec przeprasza i prosi, by ten go nie dręczył, jednak to niewiele daje.
@aamk: Za takie zdanie to powinieneś wyłapać bana. Co to znaczy "podobno to jego profil"? Albo jego albo nie jego. Jeśli nie jesteś tego pewien, to nie pisz takich rzeczy. A jakby nie był jego, to co wtedy? Wywołałbyś lincz na niczemu niewinnej osobie. Troszkę rozsądku.
@aamk: Ale to nie ma znaczenia, że już to wiadomo. Znaczenie ma czy byłeś tego pewien w momencie jak to wrzuciłeś? Sytuacja oczywiście jest naganna i nie pozostawia to cienia wątpliwości. Natomiast przy każdej takiej akcji zawsze obrywa dookoła x osób kompletnie niezwiązanych ze sprawą.
Wyłącznie o to mi chodzi, bo wiadomo, że ciężko bronić tu sprawcę. Natomiast to ile przy każdej tego typu sytuacji może ucierpieć przypadkowych ludzi jest niedopuszczalne. Jeżeli nie ma się przekonania, to nawoływanie do takich działań nie jest dobre.
@filip8192: Może ujmę to inaczej. Od starożytności minęło troszkę czasu i stosowanie prawa Hammurabiego nie okazało się najlepszym sposobem na rozwiązywanie problemów międzyludzkich. Bez względu na okoliczności jakie wcześniej zaszły, uciekanie się 17-letniego chłopaka do przemocy i publicznego upokarzania 7-letniego (czy 12-letniego jak twierdzisz) dziecka jest zjawiskiem, którego nie da się usprawiedliwić w żaden sposób. Zakładam, że 17-latek trenujący sztuki walki, powinien posiadać na tyle samodyscypliny by pohamować takie instynkty
Zastanawiam się, kiedy wreszcie porządnie się nasyci rynek informatykami/programistami? No przecież kolejny rocznik kończy mgr informatyki i zaczyna nowy chyba około 50 tys zaczyna informatykę. I tak co roku i sru i sru kolejny i sru kolejny. No przecież musi się nasycić wreszcie. Co będzie za 10 lat? Kedy naprawde chat gpt wypchnie juniorów. Jeszcze nie teraz ale za 10-15 lat być może. W którym roku przyjdzie nasycenie? #pracbaza #
@dzbanzyciowy: Jakie znaczenie to ma ile co roku zaczyna? Jak już chcesz patrzeć po takim kryterium, to raczej zwracaj uwagę na to ile te studia skończyło.
@nad__czlowiek: Tak samo jak z każdym innym kierunkiem, tak i z tym wygląda identycznie. To, że ktoś skończy informatykę nie oznacza, że w ogóle będzie chciał pracować w zawodzie. Pomijając kwestię ile osób odpada po drodze (na różnych fizykach, analizach matematycznych i innych podobnych przedmiotach), nie dlatego, że rezygnuje ze studiów.
@nad__czlowiek: Nasza wymiana zdań w tym temacie nie do końca chyba ma sens, bo mamy zupełnie inne doświadczenia jak widzę. Żeby nie tworzyć zbędnych elaboratów, bo troszkę szkoda czasu, to odpowiem na pytanie z tematu. Na pewno nasycenie nie nastąpi w najbliższych latach.
@nad__czlowiek: Jedynym problem w ilości wysłanych CV jest brak odpowiednich umiejętności weryfikacyjnych do sprawnego procesu selekcji ze strony zespołów HR. To czy na dane stanowisko przyjdzie 1 CV, tysiąc czy 10 tysięcy w żadnym stopniu nie świadczy o przesyceniu rynku.
@Wyrazisty: Bo w tych czasach już się wszystko pomieszało. Frontendowymi technologiami pisze się na backendzie, backendowymi na frontendzie. Wszystko jest możliwe.
Szybko poszło:
Po lewej GPT-4, po prawej oryginalny tekst z New York Times. Na czerwono - ten sam tekst. Ciekawe, co?
A to tylko jeden z n przykładów w giga pozwie: NYT pozywa OpenAI/Microsoft w temacie praw autorskich.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz@Need: No tak... OpenAI współpracujące z Microsoftem z całą pewnością nie ma za sobą rzeszy prawników.