@Pomocy_blagam: No u mnie też średnio, nic nie biorę, ale chyba się powiększają. Jak umyje włosy i się dobrze uczesze to jest gito, ale jakby się spocił albo wiatr źle zawieje xD no to lipa jest
Chociaż zarost się zagęszcza za to, zauważyłem ostatnio. Jeszcze troche i albo przeszczep albo stylówa łysa pała + długa broda
@Zabomen_2: Oglądam trochę tych tych "self-improvement video", ale ten chłop akurat p--------y jest trochę. Wydaje mi się, że bardziej chce się pochwalić tym co ma, niż cokolwiek przekazać. No i raczej zmyśla większość tych swoich historii
@needer: Też na siłownie cisne co drugi dzień, ale pracę mam umysłową, więc mega szacun za wytrwałość. Ja śpie z reguły 6 - 6,5h i w połowie tygodnia już nie wyrabiam i leci mi łeb w pracy czasami.
Na święta wybrałem sobie cały urlop który mi został i będe miał 2 tygodnie wolnego, czekam na to jak na wakacje w podstawówce :D
Podziwiam cię gościu, tyle że chociaż się zregenerowałeś
@needer: O kurde, w takim razie faktycznie warto byłoby się rozejrzeć za czymś innym. Tym bardziej za minimalną, to nie będzie chyba ciężko znaleźć czegoś co będzie lepsze. Na takiej kurierce pewnie mniej byś się narobił.
Po awf'ie mówisz jesteś? W sumie nigdy się nie zastanawiałem co można po tym robić oprócz właśnie pracy w szkole. Jak z siłownią tak ciśniesz to może w przyszłości próbować coś jako trener personalny,
@sepuqqu: Mogę u siebie max. 4 razy w miesiącu wziąć homeoffice. Przyznaje, że po pracy w domu jestem o wiele mniej zmęczony. Dłużej pośpie, bo nie muszę dojeżdżać.
Jedyne co mi przeszkadza to domownicy, którzy myślą, że jak w domu jestem to mam wolne. Gdybym sam mieszkał to pewnie zajebiście by było pracować zdalnie na pełen etat
Szczerze mówiąc to nie wiem czy tacy "przyjaciele od serca" istnieją naprawdę, a nie tylko na filmach. Ludzie 90% czasu myślą tylko o sobie. Nawet najbliźsi często nie spędzają z nami czasu bezinteresownie. Coraz bardziej mam wrażenie, że wszystkie relacje są powierzchowne i gdy nie ma już wspólnego punktu i zysku dla obu stron to się kończą.
@supra107: no z kablem lipa, pokój z routerem jest oddalony od kompa o jakieś 12 metrów w linii prostej, a jakbym miał ciągnąć ten kabel przy podłodze to pewnie z 30 metrów by trzeba było
źródło: comment_1671144753TRR9e3td61YW81t07TmbMP.jpg
Pobierz