Witajcie, mireczki. Uczę się programowania w C#, chcę w przyszłości rozwijać się w kierunku ASP.NET lub aplikacji okienkowych. Skończyłem właśnie 1 klasę liceum i zastanawiam się już teraz nad wyborem mojej przyszłej uczelni. Upatrzyłem sobie Uniwersytet Wrocławski (polecany przez ludzi na obozie informatycznym) i Politechnikę Częstochowską (blisko, bo tu mieszkam). Mój problem ze studiowaniem we Wrocławiu polega na tym, że nie za bardzo wiem za co miałbym tam żyć, bo nieciekawa sytuacja
@Kartm: no cóż uczelnie w Częstochowie nie są na jakimś wysokim poziomie, więc lepiej zacząć pracować w wakacje, odkładać pieniądze, jak nawet zaczniesz z dwoma tysiakami to mając pracę we Wrocku poradzisz sobie. W Częstochowie trudno będzie o przyszłość, miasto bezrobocia i emerytów, sam z niego uciekam.
@Singularity00 niestety, są złe, ale prawdą jest to, że wszystko zależy od umiejętnosci, ktore sam nabędziesz. Pamiętaj, że zapewne na 80% i tak nie będziesz szukał pracy w Częstochowie, bo o taką, dość dobrze płatną będzie trudno.
Mi tu chodzi bardziej o możliwość zdobycia pracy w normalnym mieście + lepiej jesteś widziany, jak skończyłeś Wrocław niż Częstochowę, choć to jeden kij. :/
#albicla