@69AMG: xD zgorszenie psychiczne to efekt słabego osadzenia w życiu. nie panuje nad życiem czyli rozwojem przyszłości więc doceniam teraźniejszość i małe rzeczy ale to już nie wystarcza. To musiałbym chyba na coś zachorować żeby okłamywanie siebie czyli afirmacje zadziałały
Wiecie, tak naprawdę tylko raz w życiu czułem coś prawdziwego. Miałem wtedy 23 lata. Ona była starsza o dziewięć lat, miała już dziecko. Ale to uczucie… tego się nie da opisać. Żadna inna kobieta nie wywołała we mnie czegoś takiego. To było coś więcej niż zauroczenie, coś głębszego.
Dziś jestem w separacji z żoną. I czasem łapię się na tym, że gdybym mógł cofnąć czas, to
Ostatnio na terapii miałem dobrą rozkminę. Otóż, mimo iż jest coraz lepiej i naprawdę sobie nieźle radzę to zdarzają mi się myśli rezygnacyjne / magik. Po głębszym przemyśleniu odkryłem, że jestem typem, który zawsze musi mieć plan na każdą możliwą ewentualność i to jest po prostu mój plan ostateczny, gdyby wszystko inne zawiodło. To jest głupie, ale na swój sposób działa i dalej sobie żyje. Tylko czasem ciężko mi znaleźć dostatecznie silny
@MAXIMUStheknight: napraw wszystko co jesteś w stanie naprawić. co możesz naprawić? czy jesteś gotowy to naprawić? jeśli nie to obniż poprzeczkę. na dziś wystarczy
jakiej firmy najelpiej kupió matowe szkto/folie na telefon?
chodzi dokładnie o samsunga a56, matka sobie kupiła matową folię w punkcie razem z naklejeniem, oczywiście na miejscu nie sprawdziła na włączonym ekranie jak to wygląda, telefon dopiero włączyła po kilku dniach jak robiła transfer ze starego telefonu i wszystko jest zamazane jakby ktoś ustawił rozdzielność 360p (ekran jest sprawny bo odkleiłam kawałek folii i widać normalniee), oczywiście paragonu nie wzięła i 60 zł