Jak nie było mnie w szkole kilka tygodni (chyba z 5), z powodu k------o złego stanu psychicznego i dostałam ostrzeżenie od wychowawcy, to warto tam wracać? Obiecywałam mu, że pojawię się tydzień temu i w razie niedopilnowania obowiązku zostanę wykreślona z listy uczniów. Nie przyszło do mnie żadne powiadomienie ani list. Serio nie wiem XD W dodatku znajoma napisała do mnie, że mam z---------ć po świadectwo i oddać klucz, bo wychowawca niepotrzebnie
Jeżeli psychoterapia i leki nie pomogły, to człowiek może uratować samego siebie chęcią walki i dążeniem do samorozwoju? Co z piramidą Maslowa? Jeżeli nie mam zapewnionego bezpieczeństwa i akceptacji ze strony społeczeństwa, mogę przeskoczyć na najwyższy szczebel? Rok brania leków (SSRI) i terapia behawioralno-poznawcza nie zmieniły w moim życiu absolutnie nic. Bawienie się w medytację, binaural beats, i afirmacje dawały jakaś nadzieję, ale nie przyniosły żadnych skutków. Może spróbować z jakąś dietą?
@Truptus: Ja po swoich wszystkich przygodach znalazłem sobie jakąś niszę. Zimą maluję, albo coś kleje z gliny/modeliny, a latem palę blanty i koszę trawniki. I zajebiscie. Czy czasem jest mi smutno? Tak, nawet często. Ale to juz tylko smutek, a nie paraliżująca depresja. Ta co prawda nigdy ze mnie nie wylazła, ale chyba ją ugłaskałem na tyle, że zamknęła mordę.
Jeżeli psychoterapia i leki nie pomogły, to człowiek może uratować samego siebie chęcią walki i dążeniem do samorozwoju? Co z piramidą Maslowa?
Na pewno może, ale nie zawsze, zależy ile będziesz miała szczęścia, ile włożysz wysiłku, jakie masz oczekiwania od życia i jakie warunki do poprawy sytuacji - może brzmi to truistycznie, ale tak to wygląda, w skrajnych przypadkach możesz osiągnąć wszystko praktycznie nic nie robiąc nagle (przypadkiem trafić
Wasz kot też zachowuje się niczym pies? Nie stroi fochów, zawsze wita was w drzwiach i miauczy co minutę, licząc na uwagę? Koci atencjusz to jedyny słuszny atencjusz #koty
Czasami mam ochotę obudzić się w szpitalu, gdzie poinformowano mnie o utracie nosa i szczęki. Lepiej żeby czegoś nie było, niż ma to straszyć innych ( ͡°͜ʖ͡°) A tak całkiem na serio, to jakiś koleś w biedronce spojrzał na moją mordę i od razu zauważyłam to obrzydzenie na jego twarzy. Mam ochotę położyć głowę na szynie i czekać na pociąg, ale rozważam zebranie kasy i serię
@Truptus: Przegryw, czy nie, lekko nie masz. Choć oceniasz sie zbyt surowo, ktoś tak upośledzony intelektualnie jak z twojego opisu, nie napisałby takiego posta. Więcej wiary w siebie.
Musiałam się gdzieś wygadać. Może ktoś wie jjak pogodzić się z tym cierpieniem?
@Truptus: Wsparcie innych, rodziny, znajomych, przyjaciół, partnera. Najgorsze moim zdaniem to zamknąć się w tym cierpieniu na siebie.
#anime #mangowpis