Gdy byłam mała, pewnego dnia, bawiłam się sama na pobliskim odludziu. Zobaczyłam odkrytą studzienkę kanalizacyjną, taką płytką, normalnie są zamknięte, a ta była otwarta, miała ok. półtora metra, w środku były takie metalowe obejmy, gdzie kładło się nogi, albo ręce, gdy się wchodziło.
Czasami tam wchodziłam i sobie siedziałam, raz przez betonową rurę, która wchodziła do studzienki (po drugiej stronie była druga) przyszedł do mnie czarny kotek, ale
Mam lampkę taką biurkową. Zapalam ją, w dłoni papieros (nie palić przy komputerze!) i czuję się jak detektyw. Moją pierwszą sprawą było znalezienie zaginionej chęci życia. Poszlaki urywają się w 2008 roku. Dym tworzy ze światłem taniec cieni.
#anonimowemirkowyznania Jestem niski (168cm here XD) Żeby było śmiesznie, moja dziewczyna jest jeszcze niższa (155cm) Zajebiście to musi wyglądać jak czasem podsadzam ją w supermarkecie żebyśmy mogli dosięgnąć do ostatniej półki.
Gdy byłam mała, pewnego dnia, bawiłam się sama na pobliskim odludziu. Zobaczyłam odkrytą studzienkę kanalizacyjną, taką płytką, normalnie są zamknięte, a ta była otwarta, miała ok. półtora metra, w środku były takie metalowe obejmy, gdzie kładło się nogi, albo ręce, gdy się wchodziło.
Czasami tam wchodziłam i sobie siedziałam, raz przez betonową rurę, która wchodziła do studzienki (po drugiej stronie była druga) przyszedł do mnie czarny kotek, ale