Tak, Białystok. Tak, obgryzłem.
W komentarzu bonus jak to srawciunio się wypowiada teraz o swoim zmarłym "przyjacielu". O człowieku, który mimo wszystkich swoich wad i ułomności wraz z drugą kryptydą pozwolił mu się dorobić sensownych pieniędzy z poziomu totalnego łachmyty. O człowieku, którego wydrukowane zdjęcia trzymał w swoim domu, nocował z nim po hotelach w jednym łóżku. A przede wszystkim o człowieku, którym manipulował, bawił się jego upośledzonymi uczuciami i prosił o
W komentarzu bonus jak to srawciunio się wypowiada teraz o swoim zmarłym "przyjacielu". O człowieku, który mimo wszystkich swoich wad i ułomności wraz z drugą kryptydą pozwolił mu się dorobić sensownych pieniędzy z poziomu totalnego łachmyty. O człowieku, którego wydrukowane zdjęcia trzymał w swoim domu, nocował z nim po hotelach w jednym łóżku. A przede wszystkim o człowieku, którym manipulował, bawił się jego upośledzonymi uczuciami i prosił o















- Ciekawe czego. Chyba śmietników!
- To nie mówi się śmietnik, tylko hobok się mówi się.
- JAKI HOBOK??? ŚMIETNIK!!!!! GDZIE TY JESTEŚ, NA WIOSCE TAK GADAJO A TU JEST BIAŁYSTOK!
- No to właśnie po białostocku trzeba gadać - Hobok na śmiecie.
źródło: Screenshot_2024-04-07-14-36-07-40_f9ee0578fe1cc94de7482bd41accb329
Pobierz