Mirki, wpis poważny. Trzymajcie kciuki. Jadę się przebadać. Jakiś czas temu odkryłem małego guzka, olałem to, ale od jakiegoś czasu zaczęło strasznie boleć. Bałem się zapisać, w końcu za mnie zapisała mnie dziewczyna. Mam nadzieję że to nic poważnego i nie jest za późno jeśli to to o czym myślę.
Muszę przyznać, że wojna na Ukrainie to najdziwniejsza wojna jaką przyszło mi widzieć. Putin rzuca na wschód tysiące żołdaków, trenuję ochotników z tamtejszych terenów, dostarcza karabiny szturmowe, systemy artyleryjskie, zaplecze logistyczne, kreuję PR "rebeliantów" tak, aby wyglądało to jak jakieś ludowe powstanie, separatyści mają swoje "gwiazdki" w sieciach społecznościowych. Ale po co to wszystko? Przecież jasnym jest, że banda post-sowieckiej ludności, przeważnie prostej robotniczo-chłopskiej masy nie miałaby szans w starciu z regularną
@sciana: @Gert: Ja Ci to wytlumacze. Chrzescijanstwo to z reguly religia monoteiczna. Ale to by bylo nudne jak by byl jeden Bog i tyle. A wiec chrzescijanie, katolicy modla sie do boga, jezusa, wszystkich swietych, aniolow, do czesci ciala boga(ow), kosci sloniowej itp. :)
Co w sumie moglo by nazywa sie juz religia politeistyczna.
@fledgeling: Mozesz stawiac pomniki ale tylko jednemu slusznemu bogu. To jak z dyktatura. Mozesz popierac tylko jedyna sluszyna partie, a twoim bogiem jest np. Stalin. :) Tak jest z religia.
Mircy… dostałem wizę do #nowazelandia, tak więc rzuciłem bdb płatną pracę i kupiłem w ciemno bilet w jedną stronę. Zabukowałem sobie hostel na pierwsze 10 dni, a potem niech się dzieje wola nieba ( ͡°͜ʖ͡°) Zaczynam przygotowania, wylot w lutym. Dajcie trochę plusów na odwagę, bo lecę sam i nikogo tam nie znam (ʘ︵ʘ)
@dzafel: hej, swego czasu współpracowałem z ziomkiem z Auckland, mogę się go zapytać czy on lub ktoś z jego znajomych szukają programisty. O jakie stanowisko najlepiej byś chciał się ubiegać?
Mi Nowa Zelandia bardzo pasi ze względu na pogode i luz u ludzi :D
Dla przypomnienia to ja, ten gość co wygrał konkurs na logo zlecony przez szefa firmy w której pracuje i czeka na wyrok. Muszę was wszystkich zmartwić, bo nic spektakularnego się nie wydarzyło. Ale sumienie mnie gryzie, że muszę coś Wam napisać. Otóż w między czasie: 1. Dostałem wygraną (okrągłe 5 stówek). 2. Zrezygnowałem z pracy w tej firmie. (nie dlatego, że się bałem czy coś, tylko dlatego, że dostałem ofertę pracy, której on nie był
@sspiderr: 3. jedz pracować w zawodzie z którego czerpiesz przyjemność, o 18:00 zamknij za sobą drzwi, odkładaj kilka tysi miesięcznie. Miej wszystko w dupie i żyj jak ludz xd
Mieszkanie w Katowicach to 1400zł + media za 35~ m^2. Opłacam samochód + paliwo, odkładam na wakacje, jakiś ciuch co miesiąc i kasy ni ma.
Beka z ludzi, którzy po rozłamie KNP przestają popierać beton/JKM-Wipla (obojętnie) i przechodzą na stronę Ruchu Narodowego. Już bardziej przegrać życia nie można xDDD
@tfuj_pszyjaciel: http://partialibertarianska.org/ Wczesniej jak byles za KNP, Korwinem to najbardziej zblizona partia pod względem ekonomicznym i wolnościowym. PiS jest np. przeciw prywatyzacji, pomocy socjalnej górnikom i kredytobiorcom franka. Super partia bulwo xD
Nic mnie tak nie w-----a jak ogólnokrajowy lincz na górnikach, zawsze kiedy robi się o nich głośno. Zaczynają się wypowiadać ludzie z całej Polski, którzy węgla na oczy nie widzieli. O pracy górników najwięcej do powiedzenia mają osoby, które srają pod siebie jak winda w bloku stanie pomiędzy piętrami, a co dopiero mówić o zjeżdżaniu 600, 800 czy 1000 metrów pod ziemię.
Jak czytam o zarobkach dołowych górników sięgających 6800 zł to mam
Niech wyprzedają wszystko. Lasy Państwowe, Pocztę Polską, KGHM, ORLEN, PKP, szkoły, szpitale, uniwersytety...Bo to przecież dla naszego dobra, dla dobra Polski
A nie jest tak? Co zlego w sprzedazy firm ktore przynosza
OK. Zaczynam swoją pierwszą opowieść z #emigracja. Kilka osób w pewnym wątku o podobnej tematyce, zachęcało mnie bym opisał to i owo z czasów kiedy mieszkałem #zagranico. Będę pisał o swoich przeżyciach, pracy oraz głównie o Polaczkach (nie mylić z Polakami) których przyszło spotkać mi na swojej drodze oraz o ich cebulowym zachowaniu. To było jeszcze zanim zaczęła się ta wielka emigracja Polaków (zanim Tusk ogłosił
@Namarin: Nie odpowiedziales dlaczego piszesz: 'Boss' a nie 'szef'.
To po co zaznaczasz na kazdym kroku ze piles z tym Bossem kawe. Opowiadanie stanu faktycznego to przetoczenie raz ze piles z szefem kawe i juz wszyscy wiedza.
to pytał jakiej dziś kawy się napiję (miał ekspres w biurze)
@Namarin: Spokojnie, ja jestem tylko ciekawy dlaczego piszesz "Boss". Pisz jak chcesz, ale wytłumacz mi to.
Dla mnie nie ma kogoś takiego jak polaczek. Jest Polak i tyle. Polaczka wymyślili gdzieś na zachodzie żeby się z niego śmiać. Prawdopodobnie w Stanach.
Może ja zacznę uważać Ciebie za polaczka bo pracujesz jako piekarz (nie wiem), murarz. A czemu nie. Wszyscy którzy pracują w takich marnych zawodach to dla mnie polaczki. Nie mają
@Namarin: To była ironia... oczywiście że żaden zawód nie jest marny i nie ma co ich porównywać. Chciałem Ci tylko pokazać że z każdego można zrobić polaczka, więc lepiej nie używać tego określenia. ehh I piszesz jeszcze o problemach z czytaniem ze zrozumieniem :)
Polacy emigrują nie tylko dlatego, żeby lepiej zarabiać. Przede wszystkim emigrują do strefy normalności z obszaru niezliczonych patologii i kompletnej...
Najlepiej zrzucić na rząd własne niepowodzenia. Jeśli ktoś emigruje to nie z powodu rządu tylko głównie dla lepszych zarobków. Ale nie tylko dla tego, sporo osób ucieka od polskiej rzeczywistości np. złodziejstwa; kupisz sobie lepsze auto i tylko się boisz czy ci nie ukradną. No czy tak nie jest? Idziesz na imprezę, spójrz na kogoś krzywo, uśmiechnij się; już wpie#dol gwarantowany.Takich przykładów jest pełno. To przez ludzi a nie rząd ludzie uciekają
Nie rozumiem jak można żyć nie znając angielskiego. Dostęp do większości wiedzy jest niemożliwy, filmy tracą część swojego uroku poprzez tłumaczenia (nawet napisy polskie, niekoniecznie lektor), mniej śmiesznych obrazków w internetach (filmiki na yt też rzadko mają napisy, chociażby zajebiste stand upy), brak możliwości dogadania się swobodnie w wielu krajach za granicą.
Moim zdaniem w obecnym, zamerykanizowanym społeczeństwie i masą angielskiego na internecie trzeba na siłę go unikać, żeby się go nie nauczyć
@platkiowsiane: Masz racje ale wydaje mi sie ze mozna zyc z mniejsza iloscia smiesznych obrazkow. Pojde dalej, mozna zyc nawet w ogole bez smiesznych obrazkow. ( ͡°͜ʖ͡°)
Nielogicznosc polskiego oceniasz z perspektywy innego jezyka, co nie ma sensu. Znajomej ktora uczy sie polskiego jest glupio, ze jej ojczysty jezyk jest tak prymitywny (w porownaniu z polskim).
@Bakal: Nie ma to jak pośmiać się gdy jakiś angol szydzi z polaka. Śmiechu warte naprawdę. Anglik mówi w swoim ojczystym języku, ciekawe jak by miał się nauczyć niemieckiego czy to polskiego. Oczywiście nikt z krytykujących nie wie czy po przejściu na język polski odpowiedział merytorycznie.
Jakiś czas temu odkryłem małego guzka, olałem to, ale od jakiegoś czasu zaczęło strasznie boleć.
Bałem się zapisać, w końcu za mnie zapisała mnie dziewczyna.
Mam nadzieję że to nic poważnego i nie jest za późno jeśli to to o czym myślę.
Najwyższy czas na wyhodowanie sobie penisa. xd