
SunriseOverEverest
To były czasy - kupujesz za warszawską Stodołą, szarpane „Soldiers of fortune” na cd z nieprawidłowym kluczem i zamiast narzekać i czekać do weekendu rozkminiasz gdzie rusek wówczas zrobił błąd. Hah walnął się w jednej literce … i można było grac. To prześmieszne tłumaczenie i wokale :). Pierwsza oryginalna gra jaka kupiłem to była „ Atlantis” a potem „Driver”. Drivera to jak mnie pamięć nie myli dorwałem od Cdprojektu - byli w











