We #wroclaw spadło trochę deszczu. Gdy wracałem z ludźmi z pracy, to widzialem, że na asfalcie jest trochę mokro, więc nie ma sensu z---------ć, a tym bardziej wchodzić na wysookim biegu w zakręt. Za mną jechało jakieś audi w hatchbag na lewym pasie i oczywiście gość musiał pokazać jak się wyprzedza na takim zjeździe. Efekt? Przed wjazdem na gądowianke wpadł w poślizg i zarył w trawę. O jak rykliśmy ze
KorelacjaProkrastynacji


