Mam pytanie, jak to jest z endgame PVE i ekwipunkiem w GW2. Zacząłem grać ze znajomymi własnie nie dawno ale zastanawiam się czy jest sens. Osobiście zawsze byłem fanem grindu i najlepszy system, który mi najbardziej odpowiadał to był WoWie. Zdobywało się coraz lepsze przedmioty i chodziło na coraz fajniejsze instancje, żeby zdobywać jeszcze lepsze przedmioty - gra miała cel i efekty czasu włożonego w grę były widoczne w postaci fajnego ekwipunku
@widaczew: @wiluxpl: ja bym określił GW2 jako grę skillową, a nie grindową. Chodzi mi o to, że do maksymalnych statystyk możesz dojść releatywnie szybko - kilka tygodni i jesteś ubrany tak samo jak ktoś kto gra 4 lata. Grind skupia się praktycznie wyłącznie na wyglądzie, ale nie daje Ci to większego jebnięcia. A i jeszcze możesz robić Achievement Pointy, których jest w cholerę
#mecz