@Siusiu: Mylisz się i to bardzo. Oglądanie go to duże słowo. Natknąłem się na niego w 2015 roku już jak robił ciekawe akcje z których faktycznie było można się pośmiać. A teraz? Wszystko odgrzany kotlecik.
Ja was bardzo przepraszam nie zamierzam nikogo obrazić, czuje się trochę oszukany i winny tego że przyczyniłem się w jakimś stopniu do zniszczenia ich rodziny..
Macie racje wszyscy jak najbardziej. Ja jako osoba dorosła i dojrzała chciałem mu po prostu pomóc. Naiwnie trochę myślałem że się ogarnie trochę i nie p----------i tej kasy. Niestety. Tak jak mówiłem ja już się odłączam od tej rodzinki bo nie chce się przyczyniać do niszczenia życia Jackowi który ma alimenty na głowie i jest jedynym żywicielem rodziny.
@G-R-B: Nie dokończa masz racje. Ja nie dawałem mu kasy i nie kazałem mu zmieniać życia bo daje mu pieniądze. W głębi duszy tylko miałem nadzieje że te wszystkie dotacje zmienią jego tok myślenia. Niestety macie racje. Patologia pozostanie patologią bo to nie kwestia posiadania ale kwestia wpojonych wartości.
Wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze? Że wykop go stworzył i może go w każdej chwili zniszczyć. Tragiczne jest to że jego los zależy od użytkowników tego serwisu.
@Dizel_AHTUNG: Co racja to racja. ALe przyjdzie dzień gdzie te "dymy" przestaną ludzi bawić bo stanie się to odgrzewanym kotletem. A Daniel spojrzy w portfel i na bułkę nawet nie będzie miał. To strach pomyśleć co będzie musiał zrobić za dymy żeby znowu się wspiąć na szczyt.