Postanowiłem, żeby nie spieszyć się z odsłuchem albumów codziennie słuchać po jednym, więc do poniedziałku jestem obłożony. Ewentualnie do wtorku, bo przypomniałbym sobie Mosaik :)
Dzisiaj padło na Universal Language od Metrika.
Ulubionym kawałkiem na tym albumie jest bez wątpienia Resonate stworzone wraz z ShockOne. Kawał przyjemnego progresywnego i melodyjnego drumu. Zawsze gdy go słyszę przypomina mi się klasyk, którego wprost wielbię. Airplanes od Sub Focusa. To były czasy, katowałem za równo
opłata pocztowa, bo zamówiłem z samego Hospital Records, więc szło z UK ლ(ಠ_ಠლ)
@Sn0weK: Co? W ubiegłym roku kupowałem od nich album C&K z Red Bull Symphonic i żadnej opłaty nie było. Te gnoje już nawet za przesyłki raz opłacone chcą dodatkowych pieniędzy?
Trochę mnie tu nie było ostatnimi czasy, zająłem się swoimi sprawami, może też i lekkim załamaniem, ale zaczynam wracać już do starej rutyny i to mnie bardzo cieszy.
Od paru dni w drodze do pracy towarzyszy mi phonk i tak mega przyjemnie się przy tym wybudzam, a potem już tylko umila mi to przejazd. Ciemno na zewnątrz, parę kilometrów do przejechania i droga oświetlona jedynie przez światła samochodowe. (ʘ‿ʘ)
Jakby ktoś chciał dzisiaj pojeździć sobie w F1 2021 to dzisiaj o godzinie 19 jak co tydzień odbywa się Wykopowa Oguriada F1. Mam nadzieję, że się parę osób pojawi, jakby co standardowo można dodawać na steam - LINK
Już nie mogę się doczekać.. Albumy w drodze, a ja niepotrzebnie słucham ich w kółko na Spotify. Chcę jednak je usłyszeć na sprzęcie audio, bez podłączania komputera. Z albumu "Zeitgeist" chyba najbardziej interesuje mnie ten utwór, chociaż cały album uważam za arcydzieło. Głębia i mrok w tym utworze mnie po prostu zwala z nóg za każdym razem.
Pierwszy singiel z nowego albumu Flume'a, który ma się pojawić 20. maja. "Say Nothing" wraz z wokalistką o pseudonimie MAY-A. Powiedziałbym, że jak na ostatnie produkcje Harleya, wypadła całkiem spoko, choć tęsknie, za tymi pokręconymi melodiami, tymi glitchami, które razem tworzyły coś niesamowitego. Mimo tego, końcówka już bardziej mi przypomniała, z czego właśnie słynie Harley i to co lubię najbardziej. Czekam na następne, bo sam trailer 2022 mnie po prostu zmiótł i
Słucham sobie w robocie webinarium na temat zabezpieczeń sieci w przemyśle i chłop bardzo często używa pewnego słowa. Nie wiem co o tym myśleć i nie wiem co to oznacza dla pewnego kierowcy narodowości polskiej. Słowo to brzmi:
Oglądam 15 minut i już je wypowiedział ponad 100 razy, czy to przypadek, czy może to rodzina Miśka? (⌐͡■͜ʖ͡■)
Tak sobie przesłuchuje co przez ostatnie lata najwięcej słuchałem jeśli chodzi o Drum & Bass i muszę przyznać, że chciałbym album od trio Camo & Krooked i Mefjus. Ich styl tak bardzo do siebie pasuje, że to się w głowie nie mieści. Kilka singli takich jak No Tomorrow, Sentielo czy Kallisto są tak dobre, że aż prosi się o więcej współpracy z ich strony. Pamiętam jak usłyszałem No Tomorrow po raz pierwszy
@MARClN: Może się skuszę, tylko nie wiem czy mi robota w tym nie przeszkodzi, bo przed urlopem mam dyżur. Urlop mam w pierwszym tygodniu kwietnia. ( ͡°ʖ̯͡°)
Jak ja uwielbiam czasami nocne jazdy i takie utworki w tle (。◕‿‿◕。) Chillwave i tym podobne granie zawsze działa na mnie bardzo relaksująco, w szczególności w wykonaniu tego Pana ( ͡°͜ʖ͡°) A trochę tego mam na Spotify ( ͡º͜ʖ͡º)
1991 to producent młodego brytyjskiego pokolenia, który wbija się w łamy tzw. mainstreamu. "Out of my head" to drugi singiel zapowiadający jego debiutancki album. Fred wraca z kolejnym bardzo energicznym kawałkiem. Po Odyssey jest to kolejny naprawdę interesujący utwór. Chyba jest na co czekać, natomiast data premiery albumu nie została jeszcze zapowiedziana.
Wróciłem wczoraj do chyba mojego albumu Top 1 z 2020 roku. Pamiętam ile czekałem na to od pierwszego singla, bodajże było to Gravity albo We Are The Energy. Nie, pierwsze było Hackers, ale wtedy jeszcze album nie był ogłoszony. Co singiel to jeszcze bardziej się jarałem, a potem na preview usłyszałem ten kawałek. Duchowy spadkobierca Pendulum i to jeszcze z takim pokłonem, że
Niby po weekendzie, a człowiek nic nie odpoczął ( ͡°ʖ̯͡°) Najchętniej to bym sobie komara przyciął jeszcze w pracy, ale niestety nie bardzo mam jak. Chociaż, żeby nie zasnąć na pierwszej godzinie sobie Vampire Survivors odpaliłem, ale jest dramat. Powieki ciężkie i głowa sama opada. Kawy nie pijam wcale, więc będę się męczył. Tak jak mi kiedyś poniedziałki nie przeszkadzały, tak teraz zaczynam je nie nawidzić. xD
Nie dość że wiało w drodze do pracy to jeszcze padało. Autobus się spóźnił, na dodatek wypakowany do pełna. Alkomaty na bramce ściągnęli, a ja nawet lufy nie strzeliłem sobie ani na dobranoc, ani na dzień dobry i szykuje się kolejny nudny dzień w pracy ( ͡°ʖ̯͡°)
Dodatkowo ostatnio z kierownikiem gadałem, że sobie auta szukam, a on był tak miły i nie przedłużył
I carry the weight of the rest of the world on these shoulders, I can't seem to take..
For every mistake I've made there's a thousand more I've buried under my grave.. I fall so hard with this heavy heart
#muzyka #muzykaelektroniczna #trance #anjunabeats #upliftingtrance