Wywiało mnie na dłuższą wycieczkę rowerową na męskim rowerze z męskim siodełkiem na jakim nie miałam zaszczytu jeździć przez długi czas. Chciałabym oficjalnie złożyć wyrazy współczucia męskim tyłkom i uznać ich bohaterstwo.
Siedzę sobie w #studbaza na #podloga i tak mi się rozwija rak w przyspieszonym tempie jak jakiś " kolega wykopowicz" w co drugim zdaniu używa "a na wykopie yhyhyhy[...] . Dusić teraz czy czekać na psora?