Tyle czytam na wykopie o tym jak trzeba przegrywać przez brzydką mordę a potem wychodzę na spacer i widzę ciągle manletów z mordą piwniczaka z jakąś normalna dziewczyną. Dziś to już za mocne było jak chłop z wyglądem wykopka trzymał za rękę dziewczynę wyższa od siebie która można ocenić spokojnie na mocne 7,5/10 XD
@KjatanSveisson: No to też kwestia psychiki. Trzeba mieć mindset serio przegrywa, nie wierzyć w siebie. Ja to jestem prrzegryw z natury, nie wierzę, że cokolwiek wyjdzie, więc nie znajdziesz mnie na spacerze z Julką
@Polnischefuhrer: cały czas od 2 lat zadaję sobie to pytanie. Mój dziadek był alkoholikiem i dziwiłem się, jak to możliwe, tak oddać się nałogowi. Teraz zaczynam rozumieć.
#przegryw Będzie dzisiaj alkoholizacja okrutnicza, połówka stocka leży w zamrażarce od wczoraj [napoczęta ale z 400ml jest, na tyle żeby się nawalić jak księciuniu]. Dzisiejsza data jest dla mnie wspomnieniem nostalgicznym, ale jednocześnie bolesnym i okrutniczym.
#przegryw Ehh czemu rodzice nie mogli mnie nauczyć lepiej ogarniać życie. Nie chcę zwalać na nich całej winy, ale nigdy nie uczyli mnie się myć (tzn. mycie tylko w sobotę jak to na wsi), myć zębów. I też miałem dodatkowego zęba na górnej szczęce, przez co wyglądałem jak zjeb i nic z tym nie robili. + wiele innych rzeczy, drobnych, które składają się na całość. Ogarnąłem się w wieku 17
#przegryw Całe życie chodziłem do jakichś fryzjerek Ukrainek albo Anetek 50+ i przez to słyszałem, że mam c-----e włosy i fryzurę. A więc w końcu postanowiłem się wykosztować, poszedłem do BARBERA, ocena 4.9 na booksy. Pełen nadziei, że ktoś coś w końcu zrobi fajnego z moimi włosami.
Ogólnie to tam usiadłem i ten fry... BARBER pyta się mnie, po co ogólnie przychodzę. No ja, żeby fajną fryzurę mieć XD Ten
#przegryw Mam wrażenie, że zostałem z tyłu z rówieśnikami w momencie, jak w wieku 15 lat dostałem depresji. I nie jakiejś depresji typu "chlip chlip" płaczę, bo nie lubi mnie koleżanka, tylko takiej prawdziwej czarnej depresji, że aż nie byłem w stanie funkcjonować. 1,5 roku mi zajęło, żebym sam bez pomocy psychologa ani nikog do siebie doszedł - w sensie żeby w ogóle poczuć się wcześniejszym sobą jakkolwiek. Powiedziałem o
@ja_jesio_ne: Tzn ja już nie wiem, czy mam depresję. Czuję co chwilę dół, ale jest to przeplatane normalnymi momentami bez chęci z-------a się. Porównuję się ciągle cały czas do tego okresu sprzed 10 lat, gdy uczcie katorgi w ogóle nie kończyło się, i jednak nie jest aż tak źle. A u Ciebie ile to już trwa?
@ja_jesio_ne: Ja jeszcze nie po 30tce. Hmmm no mam te myśli tak nie wiem, co parę dni, nie cały czas.
No 20 lat to mega, to ja na pewno tyle nie, bo jednak potem były momenty, że z tego wychodziłem, i byłem w stanie sam przed sobą poczuć się normalny. Więc mega współczuję, jeśli w tym z------m w stanie naprawdę tyle lat bez przerwy tkwisz
@Marian_Pe: Naprawdę już wtedy? W sensie mi się na tyle rozwinęła psycha, że w ogóle w wieku nastu lat byłem w stanie serio takiego czgoś doznać. Jeśli Ty już w przedszkolu, to jestem w szoku, bo ja byłem wtedy po prostu gówniakiem mającym wszystko gdzieś
@CocoaGrower: U mnie najgorsze przyszło miesiąc temu w wieku 25 lat i naprawdę zastanawiam się, czy może być jeszcze gorzej. Ale znająć życie, pewnie tak ( ͡°ʖ̯͡°)
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Yhmm a ja to co? Zwykłe zdjęcie przy możliwie najbardziej korzytnym kącie i naświetlenie, bez efektów specjalnych @kastrator2 no mój kolega homo tam siedział i oceniał z tego wiem xd
@NieChadembyc: No gdyby nie te włosy, to -5 do atrakcyjności imo. Ma przynajmniej czym przykrywać włosami. Ja to mam z-----e włosy genetycznie i nawet fajnej fryzurki nie mogę