NoTibia... Jej fenomen wspominam z nostalgiczną łezką, kręcąca się w oku zapewne wielu osób urodzonych na początku lat 90. Pierwsze epizody na szkolnych drewnianych komputerach lub na opanowanych przez lokalnych łebków kafejkach, gdzie na każdym z pecetów ilość keyloggerów, trojanów czy Bóg wie jakiego jeszcze gówna było więcej niż działających procesów systemowych. Pierwsze wejście do gry i próby komunikacji w języku angielskim z napotkanymi Brazylijczykami, wenezuelczykami przypominały próbę nawiązania dialogu przez człowieka
( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_Aeas9T4GGnnP63DqYvZ6h2mp1UF5fvRW.jpg
Pobierz