Pracuje w zakładzie produkcyjnym w biurze. Na dwóch halach montażowych są kamery ze względów bezpieczeństwa. Więc i w aktach mam podpisana zgodę na kamery w miejscu pracy. Ostatnio prezes jakieś dwa tygodnie temu zlecił zainstalowanie kamery w biurze. Siedzę w rogu i na moje nieszczęście jest tuż za mną pod sufitem. Widziałem podgląd i wszystko u mnie widać na monitorze i laptopie. Przez to teraz strasznie niekomfortowo czuję się
@v1lk my pracujemy w dość specyficznej branży, z biegu nikogo nie znajdziesz do biura, kto przyjdzie i od razu wszystko ogarnie. Sam jak przyszedłem po studiach to bardzo długo się wdrażałem, różne tematy o których na początku się nie ma pojęcia, zasady funkcjonowania urządzeń itd.
@Best11 najlepsze jest to, że mam dostęp z poziomu admina do ustawień kamer i jakbym chciał, to w każdej chwili mógłbym ustawić sobie na swoim stanowisku maskę prywatności xD
@Stolusznik będzie szefu u nas w siedzibie to z nim pogadam. Zapytam jaki jest cel tej kamery i dlaczego została zainstalowana. Że kiepsko mi się przy niej pracuje i czuję się niekomfortowo. Może się jakoś do tego odniesie bo przeważnie dobrze się dogadujemy
@PIAN--A_A--KTYWNA no a jak kamera jest centralnie za mną na ścianie pod sufitem to chyba patrzy pod tym kątem co ja na ekran? Wydaje mi się, że to może nie zadziałać
Mirki co byście bardziej polecili? Sony KD 55 XF90 czy Samsung QLed 55 Q70R? Ceny teraz podobne tych modeli i nie wiem na co się zdecydować. Do codziennego oglądania TV, częściowo netflix i konsola sporadycznie
Koledze się udało odnaleźć film, który widział lata temu to i ja spróbuję. Oglądałem go pewnie około 20 lat temu i byl na kasecie VHS. Z fabuły to pamiętam tylko, że jakiegoś gościa zamknęli do więzienia i chyba panował jakiś dziwny wirus. Ten gość go złapał i od niego stracił rozum, był jakby opętany i przy tym niewyobrażalnie silny. Zaczął rozróbę w więzieniu, wyrywał kraty, rzucał
#szukamfilmu #pytanie Miraski, jakieś 20 lat temu jak byłem gówniakiem, w TV leciał pewien horror/thriller. Nie pamiętam, czy działo się to w kosmosie, czy na post-apokaliptycznej Ziemii, ale była tam grupa ludzi, która miała jakiś cel, dotrzeć do statku aby stamtąd uciec, czy coś w tym stylu, nie pamiętam dokładnie. Generalnie chodziło o to, że świat dookoła był pełen cyborgów-predatorów, które chciały ich wymordować. Niektóre z nich wyglądały
źródło: comment_1590376457XvLSMQV7Ho0SsCPMdK0p2a.jpg
Pobierz