Co się o------o u mnie w robocie to ja nawet nie. Koło południa przyjechało 2 typów 2 pełnymi patelkami odpadów niebezpiecznych(jakieś chemikalia zmieszane z ziemią smród niemiłosierny) wgl bez słowa wjechali na kopalnie nawet przez wagę nie przejechali ten jeden zdążył już wykiprować i miał wyjeżdżać, ale od razu zgarnęli go tajniacy xd najlepsze to że kierownika mi zabrali i nie wiem czy iść jutro do roboty czy nie xd #pracbaza

SebQ via Wykop Mobilny (Android)





