Siemka Mirki i Mirabelki! Zwracam się do was z pewną nietypową prośbą. W przyszłym tygodniu u nas w techbaza jest piknik prac technicznych. Startujemy z pewną z witryną internetową, którą roboczo nazwaliśmy BookCake. Nie chodzi tu o to, że z robotą nie jesteśmy nawet w połowie, a o feralną nazwę, której wymowa brzmi dość dwuznacznie. W zeszłym roku osoba czytająca przygotowany przez nas opis, przeczytała skrót API jak angielskie słowo "apple". Stąd
#pytanie odnośnie #grafika i... tak właściwie to też prośba o ocenę.
Więc - jako że się z nadmiaru czasu postanowiłem pobawić i stworzyć nową tapetkę, bo stara mi się znudziła, to zrobiłem takie cuś. Problem w tym, że grafik ze mnie marny (beznadziejny?) i... za cholerę coś mi tu nie pasuje, ale że cierpię na brak zmysłu graficznego i nawalam pierdylion efektów graficznych na siebie w Paint.Net,
Mirki co się stało i co się dzieje w moim życiu to ja nie wiem...
Wczoraj bylem z żoną i szwagrem na zakupach - swoja droga mój szwagier to straszny kuc. Pol życia w piwnicy przesiedział. W ramach socjalizacji postanowiliśmy wziąć go do ludzi na jakieś zakupy hamburgery czy coś (już tydzień wcześniej chodził i opowiadał wszystkim ze jedzie na WYCIECZKĘ). Dodatkowo typ chyba bierze halucyny bo co jakiś czas zwracał się do
źródło: comment_DICIcL2z80gyi7JoAnXJWB4Ck82Yz4rY.jpg
Pobierz