Taka porada dla mirków którzy użalają się nad swoim jestestwem. Skończcie się użalać, bo narzekaniem jeszcze nikt nic nie naprawił. Znajdźcie sobie hobby, coby to nie było, w czym będziecie mogli utopić myśli. A wieczorami wychodźcie na miasto. Nawet samemu. Do baru, pubu, gdziekolwiek. Poznawajcie ludzi. Im więcej ich poznacie dobrze, tym więcej będziecie mieli połączeń. Im więcej połączeń tym więcej poznanych ludzi. I koło się zamyka. Życie na prawdę nie jest

Runlaxis











