Tym razem temat mniej kontrowersyjny, ale przydatny dla każdego kto planuje budowę domu - bez względu czy murowanego czy szkieletowego. Pozwolenie na budowę. Zanim jednak do niego przejdziemy, będziemy musieli kupić działkę. Dziś więc o tym co potrzebujemy i co warto sprawdzić przed jej zakupem.
Nie podpowiem Wam jak znaleźć wymarzoną działkę czy ile powinna kosztować, bo w różnych miejscach ceny kształtują się inaczej, a każdy z Was ma inne wymagania. Myślę jednak,
@Krupier: nie zakazano używać szalików, tylko zakazano używać ich jako zamiennika maseczki, to jednak różnica XD co do zasadności się nie wypowiem, bo pewnie tak samo ja widziałem jakiekolwiek badania na temat ich skuteczności jak i rząd przed wprowadzeniem zakazu.
Mirki, to co się dzieje w służbie zdrowia to tragedia. To jest totalna klęska medycyny. Wszystkie szpitale wyzamykane bo korona. Mój dziadek z niewydolnością serca i tragicznymi wynikami badań tomografii (guz 10 cm w brzuchu) został skierowany na pilnie do szpitala w Rzeszowie. Zgłosił się z mamą na izbę przyjęć w szpitalu miejskim a tam nie przyjmą bo korona, mówią żeby jechać własnym transportem do Wojewódzkiego nr 2. Jeszcze przed wyjazdem zemdlał
@Czubata: podziękujmy koronapanikarzom. Zawołałbym kilku, a nawet kilkunastu, ale nie wiem czy to ma sens. I tak zaczną robić fikołki, że "no przykra sprawa, ale pandemia jest wiesz".
Głośno było ostatnio o kawale, jaki zrobili rosyjscy żartownisie dzwoniąc do Andrzeja Dudy i wmawiając mu, że rozmawia z sekretarzem generalnym ONZ.
To jednak nic w porównaniu z żartem, jaki wyciął władzom Poznania w 1924 r. student Romuald Gantkowski razem z grupą kolegów. Zadzwonił do kilku redakcji, podając się za pracownika wydziału prasowego polskiego MSZ. Niedługo potem, 12 czerwca, w poznańskiej prasie ukazał się komunikat: „Z wielkobrytyjskiej wystawy w Wembley przybywa dziś
@Phillippus: Ale ciekawa historia ( ͡°͜ʖ͡°). I pomyśleć że wtedy za w sumie niewinny żart rozeszło się po kościach, a dzisiaj władza Cię staranuje na skrzyżowaniu i potem w sądzie orzekną Twoją winę ale bez kary tak żeby Ci chociaż symbolicznie jeszcze napluć w ryj.
Wczoraj wypłynęła świetna wiadomość - Europejskie Obserwatorium Południowe zlokalizowane w Chile poinformowało, że przy pomocy instrumentu SPHERE (Spectro-Polarimetric High-contrast Exoplanet REsearch instrument) zainstalowanego na teleskopie VLT udało się dokonać obserwacji dostarczającej prawdopodobnie pierwszego, bezpośredniego i wizualnego wglądu w moment formowania się nowej planety. Ten planetarny "dzidziuś" został zaobserwowany wokół oddalonej o 520 lat świetlnych od Ziemi młodej gwiazdy AB Aurigae znajdującej się w gwiazdozbiorze Woźnicy
Epidemia w Polsce: Wyobrażenia: - Moja mama pracuje w szpitalu, załatwi mi z pracy maseczki. Rzeczywistość: - Moja mama pracuje w szpitalu, udało mi się załatwić dla niej maseczki.
Strasznie mnie w-----a wiara wykopków (i nie tylko) w jakieś mityczne poduszki finansowe, które powinni mieć wszyscy przedsiębiorcy, aby w takiej sytuacji jak ta to i rok wytrzymać, bo inaczej co to za firma z dykty.
Widać, że wiele osób nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności i kosztach, podejrzewam że wsród nich można by znaleźć moich klientów ze studenckich czasów pracy za barem, którzy nagminnie narzekali na cenę wódki, myląc przychód z dochodem
@karusiasnk: No śmieszne są te wykopki co myślą, że jak masz odłożone 50k na koncie to uratujesz firme :DD
Poza tym większość ludzi, którzy prowadzą małe przedsiębiorstwo np usługowe jak mój znajomy, wolą zawiesić działalność niż wydawać odłożone pieniądze, żeby uratować firmę, która na dobrą sprawę jeszcze przez pół roku może nie generować dochodu :D
Mireczku, czy słyszałeś o firmie Warsaw Genomics? Prawdopodobnie nie.
Warsaw Genomics jest spółką świadczącą usługi diagnostyki genetycznej oparte o nowoczesne metody diagnostyczne, wypracowane przez uniwersyteckich naukowców. Na co dzień ich badania ukierunkowane są na poszukiwanie błędów w genomie człowieka, odpowiedzialnych za powstawanie chorób.
Wołam zainteresowanych z byłej listy Niskie Składki. IrvinTalvanen usunął listę z mirkolist, ale poniższe anony chciały być wołane więc wołam.
Nazwa listy jest powiązana z grupą facebookową i Stowarzyszeniem, ale lista dotyczyć będzie znalezisk i wpisów wolnościowych i politycznych. Jeśli ktoś chce być wołany do ciekawych znalezisk o tematyce wolnościowej, a także do innych tematów, które będą miały za zadanie promocję wolnościowców, a nie będą stricte powiązane z polityką, czyli mowa tutaj na przykład o
@Tumurochir: Oczywiście, że słyszałem, bo znajomy lekarz miał dzięki nim wynik w 24h, a Sanepid nie odezwał się od poniedziałku i pomimo negatywnego wyniku lekarz wciąż siedzi w domu, bo kwarantannę może odwołać tylko ten, kto ją narzucił, a do powiatowego Sanepidu nie sposób się dodzwonić w żaden sposób. Na mejla też ponoć nie odpowiedzieli od dwóch dni.
Jest jeden plus tej całej kwarantanny. W końcu mogłem zamiast pracą zająć się wykończeniem biblioteki w nowym domu. Wsporniki i nogi do biurka z mojego projektu wykonał tokarz, półki i blat sam obrabiałem i malowalem. 80 dziur w pustakach i niekończące się przykręcanie. Potem tylko 7 godzin na zniesienie książek z garażu i ustawienie ich w odpowiedni sposób.
#ogrodnictwo #chwalesie Dzisiaj zauważyłam, że na moim hodowanym od pestki drzewku awokado rośnie owoc 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ Czyli moje smyranie pędzelkiem kwiatków okazało się skuteczne xD W internecie piszą, że wyhodowanie owoców na drzewku z pestki graniczy z cudem, try me bitch ( ͡º͜ʖ͡º) Hoduję je od około 2 lat i nie sądziłam, że tak ładnie mi
Musi przyjść skutek wcześniejszego zamknięcia szkół granic.
@ImNewHere: Granice nie są zamknięte. Przyjeżdżają ludzie z całej Europy, pomyśl ile osób siedziało na saksach w Holandii, Niemczech, Anglii. Oni wszyscy ściągają teraz do domu. Dane osobowe zbierane na granicy NIE SĄ przekazywane do sanepidu. Potem ci ludzie siedzą sobie w domu z rodzinami z Polski, a ci chodzą normalnie do sklepu i do pracy.
Tutaj sensowny artykuł z onetu (aż nie mogłem uwierzyć że na onecie coś tak wartościowego można znaleźć):
@hitherto: no to źle lokujesz swoją wiarę, artykuł jest do d--y. Polityczna nagonka, która może podobać się osobie mającej określone polityczne poglądy i łykającej wszystko, co te poglądy potwierdza.
Że nie badają wszystkich, którzy przekraczają granice? Nie no super pomysł, (strzelam) około 100 000 osób przekraczających przejścia graniczne każdego dnia, gość chce robić 100
Mirki & Mirabelki, gdyby ktoś z Was był przedsiębiorcą borykającym się już teraz ze skutkami kryzysu, to mamy dla niego małą akcję pomocową pro publico bono. Otóż na moim fanpage Białe Kołnierzyki odpaliliśmy opcję darmowych porad prawnych dla przedsiębiorców. Akcja trwa od dziś do końca marca. Na ten moment w akcji uczestniczy kilkanaście kancelarii z różnych miast (niektóre naprawdę znane), które mogą udzielić wsparcia merytorycznego - szczegóły w podpiętym wątku na Facebook:
Nie podpowiem Wam jak znaleźć wymarzoną działkę czy ile powinna kosztować, bo w różnych miejscach ceny kształtują się inaczej, a każdy z Was ma inne wymagania. Myślę jednak,
Jeśli wcześniej się zapisywałeś, nie musisz tego robić ponownie.