Moja pierwsza legenda, wrót do niej bronił control warrior, z którym stoczyłem dość długi pojedynek. Przedostatnią kartą w moim decku, którą wyciągnałem gdy warrior nie miał już żadnego removala na niego, w każdym razie na ręce, był Tyrion, który w połączeniu z Blessing of Kings pozwolił zadać w nastęnej turze śmiertelny cios :D
Wejście na legendę z ranku chyba 12 zajęło mi









#kiciochpyta #film
źródło: comment_cjsuGi8TwKiWvXBAEdW7dkiNJVGFsVkU.jpg
Pobierz