Właśnie uczestniczyłem w proteście w Brześciu. Około 200 osób zebrało się na ulicy Sowieckiej, aleją Masherowa szła kolumna ludzi w kierunku TSUM, tam szła kompania żołnierzy. Po 5 minutach w tym kierunku ruszyło 10 ciężarówek MAZ z pełnym załadunkiem żołnierzy (pozyskano około 200 osób). Wszędzie słychać wybuchy i automatyczne pożary. Zaczęliśmy aktywnie podążać w kierunku kordonu, poleciało na nas około 20 granatów szumowych. Ludzie cofnęli się trochę. Wyszedł mężczyzna pokryty krwią. Mały

Raum

















