Pishuts dla nas: Noc spędziłem na policji, pobili mnie do minimum i zepsuli mi telefon. Jestem w porządku. + tortury + wydany bez protokołu Siedzieliśmy w auli z pyskiem na podłodze pod pałkami i przed nami bili tych, których przywieziono o 3. + usunięto hasła z telefonów i kanałów w koszyku
Póki co prawdopodobnie wygasły protesty, większość osób wraca do domów. Trwa wymiana informacji jak się chronić i jakie uzbrojenie zabrać.
Przykładowo - do ochrony motocyklowe ciuchy do offroadu (zbroje), parasolki. Do walki oczywiście mołotowy. Piszą o potrzebie palenia opon na barykadach. Nadal są problemy z internetem.
Chłopaki, pilnie ostrzegajcie ludzi, butelki wody są umieszczane w pobliżu metra, w żadnym wypadku nie piją, chłopaki myśleli, że to zwykła woda, butelki były zapieczętowane, postanowili pić tę wodę, teraz skręcają brzuchy. Tę wodę też piłem, żołądek mi się skręcał po 30 minutach, teraz siedzę w toalecie i mam luźne stolce. Ostrzeż ludzi, aby nie używali tej wody do picia.
@h89c no na telegramie ... Tam pełno info/zdjęć/filmów/ostrzeżeń gdzie policja jest jak się przemieszcza, nawet info że w parę min metrem się przemieszczają, a 5 min później protestujących już nie ma schowali się.
Zdania na temat obecności Rosjan są podzielone - jedni twierdzą że na 100% są, inni że ich na 100% nie ma. Prawdopodobnie zaczyna się wojna informacyjna. Kanał rebeliantów został na krótki czas zaatakowany przez kgb.
Nie jestem przekonany czy po ostrej tak beztrosko by stał bo narządy grubo by oberwały od samej energii pocisku. Pewnie gumowa z małej odległości. Przypominam śmierć kibica Concordii kilka lat temu.
Nawet z samej białorusi są nagrania gumowej kuli która uderzyła w nogę, przebiła skórę i uciekła w bok po odbiciu od kości widniejąc jak "bąbel" pod skórą.
@Koziouu: @Fretja: Przeklejam swój komentarz z innego wpisu.
@Raum: @Matiis: Oni sami to są ludzie, którzy niestety muszą wykonywać takie a nie inne rozkazy. Historia zna już takie przypadki więc wcale nie zdziwiłbym się gdyby wypuszczali ich celowo
Mińsk. Nasz korespondent mówi, że Białorusini celowo zostawiali swoje samochody na drogach, tworząc barykady. Policjanci chcieli odepchnąć pusty samochód na bok, ale nie udało im się, ponieważ stał na ręczniku [hamulcu ręcznym?].
Jeśli samochód staje się dla Białorusinów mniej ważny niż polityka, to naprawdę jest to punkt zwrotny.
@Raum: właśnie też o tym myślałem... wydaje mi się że jest potężna chęć protestowania, widziałem na filmikach morze samochodów, co blokowały mińsk, mimo że nic się nie działo o uszkodzenie samochodu nie trudno.
Z pełną miłością czarnolistuję wykopowych frustratów i hejterów wszystkiego. Stop making wykop hateful.
Noc spędziłem na policji, pobili mnie do minimum i zepsuli mi telefon. Jestem w porządku.
+ tortury
+ wydany bez protokołu
Siedzieliśmy w auli z pyskiem na podłodze pod pałkami i przed nami bili tych, których przywieziono o 3.
+ usunięto hasła z telefonów i kanałów w koszyku