Padre zarzuca mi tematem gdzie ja to niby nie wierzę w Boga. (J-ja O-ojciec) J: OFC Ojcze nie wierzę, ale w kościół i nie ma co mi się dziwić prawda? Biblia przeczy takiemu tworowi jak ta instytucja i jej wizerunkowi również. Poza tym sama ta księga jest czymś niedorzecznym przyrównując ją do skali do jakiej urosła jej ranga. Było 12 apostołów, a tylko 4 z nich napisało ewangelie i to tak wiele lat
@Raul_Duke: Ludziom wierzącym, nawet nie jakoś głeboko ciężko pokazać inną stronę medalu. Rozmowy z moją Matulą w sprawach religii/kościoła wygladały podobnie. Mieszkałem też z pewnym bardzo religijnym typkiem na studiach w akademcu. Z nim rozmowa była bardziej rzeczowa ale jego ulubionym argumentem były egzorcyzmy, prawdziwe wg niego opętania oraz cuda i tekst "jak to wyjaśnisz!?". I koniec. Ja zawsze unikam takich dyskusji z ludźmi wierzącymi, bo to nie ma sensu.
Wydaje mi się że @ninetyeight jest od wytwarzania wykopu początkowej atencji podprogowej. Daje plusy prawie wszędzie co przekłada się na mimowolne zainteresowanie bo wpis wyłapał plusiora. Nie sądzicie mirkowie że to dosyć dziwne zachowanie? Niby nic się nie dzieje, a jednak ;)
hehe