Mówiliśmy wszyscy od początku, jak absurdalnie dużą przewagę w tej grze dają relacje rodzinne. I co robi casting? Bierze nie jedną taką relację, tylko DWIE XD w tym jedną utajnioną.
A potem wielkie zdziwienie, że gra stała się nudna i przewidywalna, a sezon zwyciężyli uczestnicy mający taką przewagę.
Przecież to był od połowy jedyny argument, który dalej trzymał zdrajców w grze.
No
A potem wielkie zdziwienie, że gra stała się nudna i przewidywalna, a sezon zwyciężyli uczestnicy mający taką przewagę.
Przecież to był od połowy jedyny argument, który dalej trzymał zdrajców w grze.
No








Pamiętajcie, jak równo Dorota i Wojtek terroryzowali Łucję przy wszystkich, że aż ludzie sie kazali Łucji stawiać i mowili ze tu zachodzi p-----c, i potem artysta teatralny interweniował u Wojtka aby się ogarnął. Wojtek