Widziałem jakiś czas temu wpis o obrzydzaniu "uśmiechu, uśmiechniętych". Czy ktoś tu jest mi w stanie napisać, dlaczego ten wyraz ma się teraz kojarzyć z obecnym obozem władzy i dlaczego ma mieć zły wydźwięk? Nie jestem za poprzednią władzą, bo to dwie strony patriokratycznego ustawionego medalu, ale do kutwy nędzarza - dlaczego uśmiech ma się kojarzyć źle i z polityką?

Raetar