gdybym miał dziecko to od przedszkola zbierałbym teczki na rówieśników dziecka i ich rodziców. Żeby tak stopniowo w podstawówce dawać kompromitujące zdjęcia, wpisy itp by dominowało w klasie i by nikt nie podskakiwał
W ten sposób piętnować patologiczne zachowania wytykając ich palcami i jednocześnie oddzielać patologiczne grupy od reszty normalnego społeczeństwa bo nikt nie kupi mieszkania z taką patologią poza inną patologią
Jak zobaczyłem te Wasze podsumowania pedałowania za sierpień to mi dupka pękła z zazdrości i sobie dałem cele na wrzesień, które są i tak śmieszne w porównaniu do Was: Minimum - 300km / średnio 10km dziennie Spoko - 400km / średnio 13,33km dziennie Dumny - 500km / średnio 16,66km dziennie Legenda - 1000km / średnio 33,33 km dziennie Immortale - więcej od vieniasa
Jestem cwelem. Wstałem, zjadłem owsiankę i stwierdziłem, że jednak nie idę na rower bo widzę po drzewach, że wieje jednostajnie mocno wiatr i w ciągu 2h się jeszcze nasili. Mógłbym chociaż wyjąć spróbować prawda? Najwyżej wrócę