Mircy, pytanie czy mieliście kiedyś styczność z taką sytuacją:
Jechałem 140 w zabudowanym, złapał mnie fotoradar, dostałem zdjęcie na którym widać pół mojej twarzy (siedziałem głęboko i miała osłonę od słońca otwartą). Dostałem kwit po trzech miesiącach, gdybym wskazał siebie, stracił bym prawko na 3 miechy (przekroczenie ponad 50km/h w zabudowanym), więc wybrałem przyznanie się do tego, że to moja fura, ale odmowę wskazania osoby za kółkiem, za to zgodnie z kodeksem jest 500zł bez punktów, więc czekałem na mandat...
... po trzech miesiącach przyszedł, ale nie mandat, a wezwanie na sprawę od ITD, więc dzwonię, pytam-
- "... itd ma obowiązek ustalić kto w takiej sytuacji jechał pojazdem, albo się Pan przyznaje, albo proszę kogoś wskazać, bo jak nie to sąd i prośba o udostępnienie wizerunku"
Jechałem 140 w zabudowanym, złapał mnie fotoradar, dostałem zdjęcie na którym widać pół mojej twarzy (siedziałem głęboko i miała osłonę od słońca otwartą). Dostałem kwit po trzech miesiącach, gdybym wskazał siebie, stracił bym prawko na 3 miechy (przekroczenie ponad 50km/h w zabudowanym), więc wybrałem przyznanie się do tego, że to moja fura, ale odmowę wskazania osoby za kółkiem, za to zgodnie z kodeksem jest 500zł bez punktów, więc czekałem na mandat...
... po trzech miesiącach przyszedł, ale nie mandat, a wezwanie na sprawę od ITD, więc dzwonię, pytam-
- "... itd ma obowiązek ustalić kto w takiej sytuacji jechał pojazdem, albo się Pan przyznaje, albo proszę kogoś wskazać, bo jak nie to sąd i prośba o udostępnienie wizerunku"








to jest to taki sztos, że nie mam pytań.
#rap #hiphop.