Murki jeden mądry i szanowany cumpel podesłał mi niedawno pewien krótki filmik. Jest w nim fragment, w którym Eric Schmidt z Google mówi o tym że powinno być możliwe żeby komputery były w stanie automatycznie wykryć szkodliwe, niebezpieczne i nieprawdziwe informacje i zabierać je z wyników wyszukiwania, nie pokazywać, sprawić żeby były trudniejsze do znalezienia. Niby wszystko fajnie, ale chyba domyślacie się jakie możliwości będzie miał ten, który mógłby kontrolować i automatycznie
Chodzą mi po głowie bardziej jakieś sytuacje typu: Gdzieś w Syrii zdarzyła się masowa zbrodnia wojenna której sprawcą było np. USA. Lokalni dziennikarze próbują przebić się z tą informacją w świat. Wstawiają filmy na YT, natychmiastowy ban, wstawiają artykuły, google nie wyszukuje. Każdy wpis związany z wydarzeniem jest ukrywany - ale nie przez żywego moderatora, który potrzebuje czasu, da się go oszukać, ale przez sztuczną inteligencję, w mgnieniu oka. Oficjalnie sytuacja nigdy
@birus: Tyle, że FB to platforma społecznościowa, a google to globalna wyszukiwarka i bufor treści w Internecie. Jeżeli usunięte przez google treści będą gdzieś wyszczególnione (tak jak teraz są w chillingeffect.org) to pół biedy, ale jeżeli nikt nie będzie wiedział że coś zostało usunięte z pierwszej strony, to będzie początek końca dzisiejszego Internetu jaki znamy. @QBA__: Tak będzie. Zastanawiające, że jak przez dekady rządzili demokraci to jakoś nikomu
@QBA__ na dziale elektryki nie ma co się wypowiadać bo tam same inżynieryj bez pracy co wiedzą najlepiej. Pytałem się też o elektryke a ten do mnie, że mam se patrzeć w projekcie. No a na początku tematu napisałem że robie sam na własną rękę i mu przypomniałem to cały ten akrzy75 czy jak mu tam pijakowi napisał, że mam wezwać elektryka xd
Wiec zwraca ci parametry zamontowania /dev (lub /).