No i skończyłam Strange Things 3... I jest średnio. Oczywiście dobrze, że 3 sezon nie jest kopią 1 jak 2ka, ale... (SPOILERY!) cała masa głupot fabularnych po prostu mi przeszkadzała. Nie piszę już o durnych i ogranych (a czasem wręcz żenujących) scenach z niezapalającym samochodem, nagłym ratunkiem w ostatniej chwili czy niespodziewanymi hałasami...
OMG! A
OMG! A














W skrócie u ojca zdiagnozowano nowotwór łagodny typu BCC na skórze,w okolicach potylicy. Miał mieć zabieg w maju,potem w czerwcu,potem w lipcu,i teraz znowu przełożyli. Po prostu dzwonią do niego ze szpitala
(Uniwersyteckie Centrum Kliniczne) dziesięć minut przed wyjściem z domu,że zabieg odwołany,sytuacja miała miejsce po raz trzeci. Czy takie coś można gdzieś zgłosić,lub coś z tym zrobić?
Nie mówiąc
Powodzenia mirku