#anonimowemirkowyznania Niebieski, lvl 26. W grudniu dostałem całkiem ładną premię, obiecałem więc mojemu różowemu wspólny zimowy wyjazd. Taki fajny - będą narty, termy, podróże pociągiem, zwiedzanie miast i próbowanie lokalnego piwa. Zgraliśmy urlopy, bilety są, przewodnik i mapy kupione, jutro wyjeżdżamy. I nagle jakoś między słowami zorientowałem się, ze różowa mysli, że ja się jej na tym wyjeździe oświadczę. Niestety, jest w błędzie. Nawet nie to, że nie chcę, po prostu nie planowałem tego akurat teraz. I teraz mam dylemat - czy oświadczac sie "po wariacku", wczesniej i inaczej niż planowałem, czy mieć zwykły wyjazd z którego ona wróci z wielkim rozczarowaniem? Nawet nie mam pierscionka. Nie wiem jaki rozmiar nosi. Mirabelki, pomuszcie, czy przyjęłybyście zaręczyny bez pierścionka? Co byście wolały w takiej sytuacji? A. Bezpierścionowe zaręczyny na fancy wyjeździe
Widzicie mnie tam hen daleko? Znaczy się tira. W takie coś musiałem się wpakować. Zdjęcie zrobione z ulicy gdzie musiałem się złamać na 90 stopni. I nic nadzwyczajnego by to nie było gdyby nie to, że to był trzeci mój dzień od rozpoczęcia pracy na tirach. Cały spocony ale udało się. Byłem taki podjarany, że musiałem zdjęcia porobić. #transport #tir #zycietruckera #ciezarowki
https://www.youtube.com/watch?v=yJwgZKYbBrQ
#muzyka #gownowpis
źródło: comment_hOscp6oIBGGAOfekGBGsqTWikHUodrjV.gif
Pobierz