Ja pier... ale miałem akcje przed chwilą z policją XD Mieszkam w Krakowie ale dojezdzam do pracy jakies 40 km do rodzinnego miasta, tam zostawiam na parkingu auto koło domu szefa i jedziemy firmowym do pracy akurat dzis jakies 10 km od miasta rodzinnego. I do mojego szefa dzwoni sąsiad, że policja przyjechała bo szukaja właściciela mojego auta a on akurat mnie kojarzył. I mam zabrac samochod inaczej go odholują. Mysle WTF
@DulGukat: Mieliście beton? Zazdroszczę, u nas było gołe klepisko. Nocą podjadałem ziemię w sieni w której spałem, gdy ojciec to zobaczył, wrzucił mnie do koryta na pożarcie świniom.
@Kempes: kiedy był taki polski program dla dzieci, że była grupa dzieciaków i taki zakapturzony gość. I te dzieciaki wykonywały zadania aby zdobyć skarb. Po każdym zadaniu zakapturzony gość zabierał jedno dziecko do więzienia. Na końcu zostawało jedno dziecko. Miało do wyboru nagrodę albo uwolnienie towarzyszy. Zawsze dziecko "wybierało" uwonienie dzieci z więzienia.
pamietam to, wszystko nagrywane w jakichs ceglanych ruinach i zadania takie głupie że j--------e. Pamiętam ustawianie sobie ścieżki z 2 czy tam 3 cegieł poprzez przekładanie ich do przodu, i walkę dwóch typów którzy mieli sie przepychać skaczac na jednej nodze, wygrywał ten co się nie w-----ł xd Pamietam że wszystko miało klimat taki troche d&d. Ktoś pamięta co to było?
#wiedzmin
źródło: comment_R3ynI2kGH4SCneziRVTV0y2ucQ3VX2x4.jpg
Pobierz