@DobryMaron: Jeśli to faktycznie prawda - zmuszanie kogoś z kontuzją Achillesa/kostki/stopy do walki to jest skrajny idiotyzm. U mnie skręcenie kostki jest jeszcze wyczuwalne po kilku miesiącach, a co dopiero po 10 dniach i rozkaz walki no limit. Żenujące
@mikus825: Może i ma kontuzję, ale jaki problem wziąć blokadę w stopę i walczyć przez te parę minut? On nie ma złamanej nogi, że nie może chodzić. Mój znajomy miał r-------y bark i wystartował w zawodach w wyciskaniu po bloku. Da się tylko trzeba chcieć
@Alzurqq: Przed każdą walką ma kontuzję więc co w tym dziwnego XDD tak walczył z połamaną czaszką a nagle złamany/zwichnięty mięsień/palec to już nie da radyXDD
Ciężko walczyć no limit w mma kiedy nie możesz dobrze na nogę ustać, widać że jak chodzi to kuleje a gdzie tu cały ciężar ciała na taką nogę postawić xddd