@abuk123: taka niestety jest prawda. Przebywając wśród takich ludzi sami zaczynamy pałac nienawiścią do życia i ten tag jest świetnym tego przykładem. Tu ludzie sami się nakręcają, jakie to życie nie jest okrutne, a jakakolwiek próba zrobienia czegoś pożytecznego w swoim życiu jest piętnowana przez prawie każdego, czego z przykrością stwierdzam że sam tutaj nawet doświadczyłeś :(
@piotr-pankracy: z wiekiem też zacząłem więcej grać w single-player (teraz Bioshocka i Half Life'a 2 ogrywam), gring w grach online stał się dla mnie bezsensowny, a tak to przynajmniej jakąś wirtualną przygodę przeżyję, bez w--------a się na randomów
@daniel356: Jak byłem młodym przegrywkiem to nie miałem odwagi odmówić i musiałem się męczyć. Na szczęście od 7 lat nikt nie zaprasza, teraz na pewno bym nie poszedł.
@Dzedaj_z_Chenoboskion: na drugi dzień po spożyciu to się zgodzę, natomiast chwilę po spożyciu zapewnia nieosiągalną w żaden sposób radość, pozwala poczuć emocje na niedostępnym trzeźwemu organizmowi poziomie
@Urgentcompound: ehh brutalne