Po 12 latach nauki angielskiego (podstawówka, gimnazjum, angielski) czuję się zupełnym inwalidą w tym języku. Nie wiem jak do tego doszło, przy tworzeniu najprostszego zdania, mam problemy, jąkam się, zapominam słów, stresuję się. Zupełnie nie wiem jak mogę osiągnąć biegłość, dalej się w nim rozwijać. Najgorzej jak patrzę na rówieśników i osoby młodsze które tak płynnie mówią używając ładnego słownictwa. Bez tego w dzisiejszym świecie jestem skreślony, czuję się jak człowiek gorszego
@czeczen_akrobata: nie oceniaj się tak surowo. Przypuszczam, że jesteś mistrzem znajomości teoretycznej, tylko praktyki brak :) zatem gadaj, jąkaj się i ucz na błędach!
@bon-bon: Jakoś do takich dziwnych zachowań sławnych ludzi automatycznie czuje odrazę. Ja rozumiem, ze w pewnym momencie stać Cię na wszystko ale #!$%@?... nie wszystko trzeba robić. Takie poniżanie ludzi za hajs niezależnie od statusu to porażka i oznaka wielkiego buractwa :/
@NowyRokStaryJaObyJednakNie: A masz dzieciak plusa za konsekwentne podejście :) Po kilkunastu dniach wyda Ci się, że jest coraz łatwiej dotrzymywać tych postanowień. Po paru miesiącach wejdzie Ci to w krew i będziesz się czuł nieswojo robiąc jakoś te dawne, błędne zachowania. Po paru latach niemal zapomnisz czego chciałeś się wyzbyć i będziesz szukał nowych celów, a innym zaczniesz imponować. Powodzenia. Miej się dobrze!
@legit1234: Możecie mi wytłumaczyć dlaczego moja psychika jest tak #!$%@?? Wytłumaczę to tak: kiedyś miałem wielkie marzenie o którym myślałem że nigdy się nie spełni. W końcu w skutek różnych zawirowań to moje wielkie marzenie się spełniło i na początku nawet czułem się dzięki temu w miarę ok, ale po bardzo szybkim czasie to uczucie prysnęło i powróciła stara depresja. #przegryw P.S Dołączam w załączniku obraz tego jak
@legit1234: Ludzie mają to do siebie ze potrzebują celu. Gdy spełniłeś juz swoje marzenie to nie miales do czego dążyc. Proponuje ci znaleźć nowy cel albo jakies zainteresowanie które bedzie ci sprawiac przyjemność.
Artykuł autorstwa prof. dr zrech. Wojciecha Wszywko "Mokebizm - religia sypialni. Szkic zarysu podstaw" Mokebizm jest to religia hipergamiczna, popularna pod względem liczby wyznawczyń w p0lsce. Świętą księgą mokebizmu jest "Kitab al-Qutang" (pol. Księga Kutacza) rozpoczynający się od słów; "W imię Mokebe, najdłuższego i najbardziej sprężystego." i w dalszej części zawierający głównie kolorowe ilustracje. Zawarte w nich pozycje erotyczne mają stanowić ostateczne i doskonałe przesłanie Mokebe do p0lek. W centrum religii stoi boska postać Mokebe uosabiajaca ideał hipergamicznego partnera o pozycji nieskończenie wyższej od p0lki. Opisywany tam Mokebe jest przystojny, męski, silny, romantyczny i brutalny. Jego kutanga ma długość zależną tylko od jego woli, może się rozwijać na odległości jednostek astronomicznych z prędkościami wzwodu przekraczającymi światło. Męska potęga Mokebe jest nieskończona i niepoznawalna, stanowi ideał, który wyznawczyni może próbować zdobyć zmieniając partnerów na coraz lepszych. Prorokinią mokebizmu jest p0lka Patrycja, zwana takze Hipergamiczną Bestią. Zgodnie z dosłownym opisem i szczegółowymi ilustracjami "Kitab al-Qutang" przesłanie Mokebe zostalo objawione Patrycji podczas kolejnych nocy pobytu na Erazmusie przez trzech anielskich posłańców: Simona, Achmeda i Enrique. Do kanonu mokebizmu wchodzi także tradycja postępowania założycielki tej religii początkowo przekazywana oralnie, a nastepnie ujęta w zbiory, z ktorych najbardziej popularnym jest "Mokebe pochodzi z Marsa a Patrycja ma chorobę z Wenus." opracowany w formie filmikow instruktażowych przez wczesnomokebistyczną badaczkę Martę Linkiewicz i znany pod skróconą nazwą "Sahih al-Mokebe". Podstawę mokebizmu stanowi pięć filarów:
@Paula_pi: no bo tu nie ma z czym dyskutować, poziom czegokolwiek nie może być 'wg ciebie' wyższy skoro wszelkie rankingi wskazują zgoła inaczej. Polskie uczelnie to dno i metr mułu pod względem osiągnięć akademickich, researchu czy perspektyw zatrudnienia; wykładają na tych uczelniach niczym nie zasłużone stare dziady bez jakichkolwiek liczących się w świecie naukowych osiągnięć. Polska to nic nie zaczący pod względem akademickim kraj na peryferiach Europy, poziom jakiejś Białorusi.
@Choir: studiowałam w Polsce i Uk. I widzę z jaką wiedzą wyszliśmy tu i tam. Studenci z Europy świetnie tu sobie radzą bo mają wiedzę. Sam fakt, że z moim średnim angielskim dostałam się na te studia, nie swiadczy za dobrze o ich poziome ;) Wiadomo, że dla angielskiego pracodawcy angielskie studia są ważniejszym wyznacznikiem bo Anglicy uważają, że wszystko co angielskie jest najlepsze. Choć wcale tak nie jest. To
Czy też tak macie że jak idziecie gdzieś ulicą to osoby które idą przed wami nerwowo co chwila się za wami oglądają i w końcu przechodzą na drugą stronę ulicy jak by się czegoś obawiali? Ja w ostatnim czasie miałem kilka takich sytuacji #przegryw
@Ua_kari: Ja pieszo tak #!$%@?, że wszystkich wyprzedzam, więc nie. Nie lubię poza tym jak ktoś jest blisko mnie jak chodzę, nieważne czy z tyłu czy z przodu.
#ksw #walki #famemma #famemma3 #patostreamy