@dizzy126: a ile czasu brałeś? On mi powiedział, że pierwsze 3 tygodnie będzie sie organizm przyzwyczajał i może być kiepsko. U mnie jest taki problem, że mój mózg jest bardzo podatny na sugestię i jak sie tyle złego naczytalem o ssri to na bank wszystkie skutki uboczne u mnie wystąpią( ͡°͜ʖ͡°)
Dobrze że idziesz do psychiatry i próbujesz jakoś zmienić swoje życie na lepsze. Psychiatra pewnie niejedno już widział i słyszał, więc nie ma co się wstydzić płakać
@Overthefear Przechodziłem przez to samo. Pierwsze trzy wizyty umówione przez znanylekarz z różnymi lekarzami - były odwoływane. Dopiero za czwartym razem się udało. Jak widać w Polszy nawet prywatnie nie jest łatwo dostać się do lekarza. Próbuj, na pewno się uda.
@Overthefear: czy dynamina to nie jest przypadkiem to, co kiedyś się nazywało jajami? Bo ja z kolei zauważyłem, że tacy ludzie po których byś się na pierwszy rzut oka spodziewał przegrywu a jednak sobie jakoś radzą, to są tacy goście z jajami, w sensie że nie p------ą się tylko działają, w dupie mają to co inni o nich mówią, biorą odpowiedzialność za siebie i swoje najbliższe otoczenie, ogólnie tacy męscy
@Overthefear: znam kolesia co widzi na metr i już ma drugą żonę, z poprzednią jedno dziecko i jedno z tą nową. Ale gęba mu się nie zamyka, non stop sypie żarcikami.
@Overthefear ja mam jakieś duszenia tylko że raz mam raz nie mam i nie wiem czy to od nerwicy czy od szlugów (jak paliłem to się stresowałem ze będę miał coś z płucami i mnie zatykało, wiec rzucilem) straszne to jest
@Overthefear: U mnie jest cały czas źle z niewielkimi wyjątkami, które dają mi akurat tyle sił do życia, żebym się nie z-----ł, ale jednocześnie wciąż cierpiał Jestem simem, którym się bawi ktoś na górze