@kopek: Chyba nie bardzo - słyszałem kiedyś, że te belki są zabezpieczane czymś, co ni cholery nie pozwala im się swobodnie palić. ;) Inaczej to jak w domku z zapałek bym się czuł mieszkając tam ( ͡°͜ʖ͡°)
Jutro wieczorem z plusujacych wylosuje 5 osób które dostaną zniżkę 20PLN/mwz 35zl na pysznepl. Jak ktoś chce teraz kod, a zaoferuje cokolwiek w zamian, inny kod, jakies bzdety, to pisać na priv ( ͡°͜ʖ͡°)
W pracbaza ( #korposwiat ) miałem ostatnio sytuację, którą chciałbym się pochwalić. Młody łepek ok 20l chciał podpisać umowę z Galaxy S7 oraz Iphone7 . Na sam wiek chłopaka uruchomiła mi się czujka. Żeby jeszcze mało tego, to chciał to wziąć na upoważnienie notarialne na jakąś firmę. Zostawił wszystko i powiedział że wróci za 15m a ja przygotuje umowę. Kolega wyczaił, że coś jest nietak - literówki na upoważnieniu notarialnym. Czujność
@MaIutkiCzlowiek: @damiinho: Przejrzałem teraz trochę internet i wyczytałem że istnieje legenda miejska jakoby Stalin zaprojektował tą linię, poprzez położenie mokrego od spodu kubka z kawą na oryginalnym planie budowy metra i budowniczy wzięli ją za osobną linię metra ( ͡°͜ʖ͡°) Co ciekawe, do dziś ta linia ma brązowy kolor na schemacie tejże :D
@rybsonk: A' propos szczania do zlewu. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i
ja tam lubię Nadie za wytrwały i długofalowy trolling ( ͡°͜ʖ͡°)
@Vasterek: Zastanów się jak poważne problemy psychczne musi mieć osoba która tworzy sobie taką alternatywną rzeczywistość i podtrzymuje to latami. To nie jest już tylko trolling to coś co dla tej osoby stało się sposobem życia.
5 miesięcy i 13 dni czekania i zadzwonili. Jutro jedziemy z Żoną do ośrodka adopcyjnego poznać nasze dziecko. Wlasnie powoli zaczęło to do mnie dochodzic i ledwo powstrzymuję łzy jadąc linią 204 do domu. A ze sobą mam dużego misia. 7 lat temu obiecalem Żonie, że gdy zostaniemy rodzicami kupie jej takiego. Pewnie nie pamięta. Nie musi ( ͡°͜ʖ͡°) Pijcie ze mną co tam macie, Mirko
@Kazmierz: wśród moich znajomych są dwie pary z adoptowanymi. Jedni normalni, powoli uświadamiają dziecku dlaczego oni teraz są rodzicami, że to nic złego, nic lepszego, po prostu tak czasami jest. Drudzy od początku mówili coś w stylu "jesteś adoptowana, ale to lepiej, bo to my Cię wybraliśmy spośród innych, a inne dzieciaki musiały być ze swoimi rodzicami, jak ci ktoś coś powie, to pamiętaj, że jesteś lepsza". Teraz mała ma
źródło: comment_GysJYL0Oc1zPosw6yI0Sz7NMNnSFpe95.jpg
Pobierz