To śmieszne. Jak indiański szaman czy inny znachor robi taniec deszczu, wypędza demony grzechotką to jest hurdur #!$%@? przesądy A jak taki księdzu błogosławi np pole swoją srebrną grzechotką na H2Ośw, co by lepiej ziemnioki rosły to jest ok, i nie wolno się śmiać bo tradycja , religia #gownowpis
idę sobie przed chwilą po mieście, z naprzeciwka 6 osobowa grupa #!$%@?ńców, 30-40 lat, skóra aborygena, budowlańca lub menela. no to #!$%@? no to cześć czyżby to właśnie teraz? ten słynny #!$%@?. Minęli mnie, no ale ostatni musiał się zapytać o fajkę, pokazałem wejpa - "sorry", no to pięć złoty - "nie mam" "o co się tak boisz", szybko się oddalam, machnął ręką "a pedale je.." xD no może i akurat miałem
Zauważyłem ostatnio, że moi ulubieni pisarze niemal każdą swoją powieść w pewnym stopniu kończą tak samo. U Sandersona mamy standardowo: kulminacja, zdrada, wszystko się sypie. Bohater spina poślady, odkrywa coś itp I wygrywa, o jaciejakmusięudało.gif np Elantris, Burzowe światło, z mgły zrodzony A u takiego Zambocha ZAWSZE jakaś tragedia życiowa bohatera (strata ukochanej często), chęć zemsty, porzucenie człowieczeństwa, powstaje koksu over 9000, gorzki happy end np. W służbie klanu, Zakuty w stal.
@TurtleHerd: niby dopiero 31/50 level ale już jednych z najsilniejszych bossów rozwaliłem tylko do ultra ending muszę mieć min 45 koorwa a co ja gadam dla cb to pewnie bełkot
#heroes4 #cover #muzykazgier