
caramilla
Mój żenadometr wystrzelił ponad skalę przy rodzinnym stole Kaśki. Matka "100 pytań do", przy czym każde kolejne pytanie coraz głupsze, gorzej sformułowane i powtarzające się raz po raz, ojciec cichy, bez prawa głosu, zdominowany i jedynie przytakujący żonie, a Kaśka przeżuwająca obiad i migająca się od jasnych odpowiedzi. Za wcześnie, żeby poznać dobre strony Pawła, za wcześnie, żeby poznać złe, za wcześnie, żeby wiedzieli, co komu nie pasuje. Może się mylę, ale
- konto usunięte
- dzoli
- Olixi
- sabtuzdeamon
- SheenaT
- +37 innych







