Wielce oświecone społeczeństwo dopiero co pozbyło się kościoła ze swojego życia ale jednak potrzebuje jezuska przed którym będzie bić pokłony. Już nawet nie mam na myśli tego co aktualnie jeździ na rowerze tylko ogólnie całe zjawisko influenserów i ich wiernych wyznawców, którzy powtórzą każdą głupotę swojego bożka i grzecznie wyślą kilka stówek.
Ta akcja to nie jest żaden "eksperyment społeczny". Prosty szkolny dresik, który wygląda jak ułom robi coś w prosty, przaśny sposób i robi to wrażenie na prostych i przaśnych ludziach. Owsiak w swoich okularach i przy wsparciu mediów oraz największych korporacji zachwyca liberalno-lewicową część społeczeństwa, a ułomek z zezem nowobogackie chamstwo i gmin.
Z perspektywy osoby, która ma kilkanaście tras po kilkaset kilometrów, nie spodziewałem, że przejedzie 450 km bez snu (bo wtedy zrobił oficjalną przerwę pół godz na sen, niedługo później kolejną 1,5 godz). Dawałem mu około 300 - 350. Jednak adrenalina, chęć dociągnięcia celu i motywacja w postaci 100 tys oglądających robi swoje.
Łatwogang dobry chłopak zbiera pieniądze nie angażując służb nie tak jak Owsiak
A nie czekaj XD