Jakie jest oficjalne stanowisko wykopu odnośnie tagu #polityka? Od wyborów z 2023 roku i zalania wykopu treściami politycznymi (głównie posiedzeniami z sejmu) wygląda na to, że moderacja przyzwalała na działalność spamerów politycznych, a przynajmniej wielokrotne nieotagowanie takich treści nie grozi banem. Wielu użytkowników co spamuje polityką nawet nie wie, że tagować należy. #wykop
@Defined: Zbędna spina imho o ten tag, bądź jego brak. Największe polityczne trolle robią z tego krucjatę, aby zgłaszać wszystko, jakby pojawienie się politycznych treści poza tagiem miało spowodować u kogoś potężny uszczerbek na zdrowiu, finalnie czyniąc z tego jakieś upośledzone narzędzie zemsty.
Jakbym czegoś nie chciał widzieć, to np. nawoływania do przemocy, czy nienawiści na tle rasowym, religijnym, czy seksualnym,praktykowanym też najczęściej przez politycznych z jednej strony, ale jakoś
@wstanczyk: Historia tagu jest taka, że Białek słusznie w pewnym momencie zauważył, że jego portal stał się tablicą ogłoszeń dla partii politycznych, młodzieżówek czy innych przybudówkowych organizacji wspierających partie. Zwykli użytkownicy często nie wiedzieli, że czytają, komentują i plusują wpisy ludzi, którzy pod przykrywką bycia częścią społeczności realizują za pomocą wykopu polityczne cele - coś w stylu marketingu szeptanego. Pierwszą partią, która użyła wykopu do tego była partia Korwina.
#wykop
Jakbym czegoś nie chciał widzieć, to np. nawoływania do przemocy, czy nienawiści na tle rasowym, religijnym, czy seksualnym,praktykowanym też najczęściej przez politycznych z jednej strony, ale jakoś