PRZYSZŁY DOM MECENASA?
Czym jest życie bez (realistycznych) marzeń? Mam gdzie mieszkać, ale czemu nie próbować polepszyć swoich warunków mieszkaniowych? Oto mój plan budowy domu - równe 60 m2 powierzchni. Raczej na 99% będę dążyć do takiej, a nie innej formy, niemniej jestem otwarty na komentarze.
Oprócz tego fajnie, żeby cała działka miała z 250 m2. Tak żeby było miejsce na zaparkowanie auta obok domu lub przed domem (wybudowanie garażu wątpliwe, po prostu pusta
Czym jest życie bez (realistycznych) marzeń? Mam gdzie mieszkać, ale czemu nie próbować polepszyć swoich warunków mieszkaniowych? Oto mój plan budowy domu - równe 60 m2 powierzchni. Raczej na 99% będę dążyć do takiej, a nie innej formy, niemniej jestem otwarty na komentarze.
Oprócz tego fajnie, żeby cała działka miała z 250 m2. Tak żeby było miejsce na zaparkowanie auta obok domu lub przed domem (wybudowanie garażu wątpliwe, po prostu pusta



Przy okazji napisania o zawiązaniu przeze mnie celu, jakim jest w bliżej nieokreślonej przyszłości wybudowanie niewielkiego domu, wyszła dziwna mentalność niektórych ludzi, choć pewnie dla nich to ja jestem dziwny, ale nie szkodzi, wiem, że racja jest po mojej stronie.
Do sedna. Po pierwsze wyskoczył szereg komentarzy typu: że chata poniżej 100 m2 to nie chata, że mam sobie kupić mieszkanie takiej wielkości, a nie
Czy mam rację?
Dla mnie to co napisałeś jest jakimś baitem. Bo brzmisz jak cyborg, nie człowiek.
Jestem bardzo ciekawa czy kiedyś się zakochasz.
Ja nic nie będę dobudowywać, rozbudowywać. I tu nie chodzi nawet o pieniądze, a o zasady. Nie będę mi się jacyś budowlańcy kręcić pod moją nieobecnością po chałupie z przebywającą tam moją kobietą, bez przesady.
Bait.
Jak najbardziej zmieść się łóżeczko dziecięce + szafka na pieluchy itp. Potem dziecko podrośnie, a na miejsce łóżeczka dziecięcego wstawi się już normalne elementy pokoju dziecięcego: łóżko jednoosobowe, szafa, małe biurko z krzesłem i szafa
Uroczy pomysł. ^^