#anonimowemirkowyznania
W życiu nie miałem lekko. Idąc do podstawówki już od pierwszych dni szkoły rówieśnicy zaczęli mi dokuczać. Byłem łatwym obiektem ataków, ponieważ byłem wrażliwym odludkiem. Nie uczyłem się wystarczająco dobrze, żeby pójść do porządnego gimnazjum więc trafiłem do rejonowego razem z sebkami-prześladowcami . W gimnazjum było podobnie, miałem jednego kolegę przegrywa, który po roku zmienił szkołę. Postanowiłem sobie że, będę się porządnie uczył, aby dostać się do dobrego liceum.
W życiu nie miałem lekko. Idąc do podstawówki już od pierwszych dni szkoły rówieśnicy zaczęli mi dokuczać. Byłem łatwym obiektem ataków, ponieważ byłem wrażliwym odludkiem. Nie uczyłem się wystarczająco dobrze, żeby pójść do porządnego gimnazjum więc trafiłem do rejonowego razem z sebkami-prześladowcami . W gimnazjum było podobnie, miałem jednego kolegę przegrywa, który po roku zmienił szkołę. Postanowiłem sobie że, będę się porządnie uczył, aby dostać się do dobrego liceum.








źródło: comment_1671945158aqHS7kUTtItqY6xqVB8cJ6.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
@juldzi Szerokości Miras