Dlaczego uważam, że nauczycielom należą się podwyżki? Moja mama, nauczyciel podyplomowy z prawie 30 letnim stażem obecnie zarabia niecałe 3000 zł netto, do tego dochodzi dodatek motywacyjny w wielkości 200 zł; dodatek ten jest sporadyczny (hehe niech zmieni pracę i weźmie kredyt jak się nie podoba). Jakiś czas temu przeniosła się do biblioteki szkolnej. Praca nauczyciela nie ogranicza do kilku godzin w szkole i wolnego (pomijam wf-istów): - poprawa sprawdzianów kartkówek, przygotowanie się do
@lemmorexisWimme: nauczyciele maja zle, moja korepetytorka przyznala mi sie ostatnio ze liczyla ile dostawalaby roznych pomocy od panstwa i wyszla jej pensja ktora teraz zarabia. Czyli osoba po studiach pracujaca i poswiecajaca fchuj prywatnego czasu na przygotowanie materiałów do pracy, jest wynagradzana dokladnie tak jak ljdzie ktorzy siedza na dupie w domu i im sie nie chce pracowac, a co do poswiecanego czasu to ja znam nauczycielko ktore potrafia przez
Racja lepiej zatrudniać tylko doświadczonych ludzi a potem słuchać ze jest tyle bezrobotnych bo nikt nie chce zatrudniać bez doświadczenia i śmiać się z ludzi po studiach ze pracują w maku
#seriale #netflix #domzpapieru #lacasadepapel
źródło: comment_UV87eyzMUeQzAsxZBTFjIvrc2c5fS8uf.jpg
Pobierz